
Jest niepokonany w zawodowym MMA, jest postrachem swojej dywizji wagowej i jest niesamowicie efektowny walcząc w oktagonie największej organizacji MMA na świecie. Niestety, jest też podatny na kontuzję. Zawodnik, który znajduje się blisko walki o pas UFC nie walczył już ponad rok, a teraz poinformował o kolejnych problemach.
Niepokonany Shavkat Rakhmonov wydawał się zmierzać prosto do walki o tytuł UFC po zwycięstwie nad Ianem Machado Garrym pod koniec 2024 roku, jednak teraz będzie musiał poczekać jeszcze kilka miesięcy, zanim w ogóle ponownie wejdzie do rywalizacji.
Zawodnik sam poinformował kibiców o przeciągających się własnych problemach zdrowotnych.
- ZOBACZ TAKŻE: Anthony Joshua przyjechał do Polski. Odwiedził interesujące miejsce
Shavkat Rakhmonov przeszedł operację
Kontuzje wykluczyły Rakhmonova z walk na ponad rok i niestety niedawno musiał on przejść kolejną operację kolana, która prawdopodobnie wyeliminuje go z rywalizacji przez większą część 2026 roku. Po informacji o kolejnych kłopotach ze zdrowiem, Rakhmonov opublikował oświadczenie, w którym odniósł się do rozczarowujących wieści oraz obiecał powrót, by dalej realizować swój cel, jakim jest sięgnięcie po pas UFC.
„Droga wojownika nigdy nie była łatwa. Życie nie stawia przed nami wyzwań, których nie możemy pokonać. Każde marzenie ma swoją cenę i czasami tą ceną jest zdrowie. Dziś muszę być szczery. Z powodu trwających kontuzji przeszedłem kolejną operację i będę potrzebował czasu w pełną rekonwalescencję.
W rezultacie mój powrót do oktagonu zostaje odłożony. Nie jest łatwo to zaakceptować, ale głęboko wierzę, iż każde potknięcie jest częścią większego planu. Wrócę silniejszy, mądrzejszy i bardziej głodny sukcesu niż kiedykolwiek.
Mój cel wciąż żyje. Pas UFC przez cały czas musi trafić do Kazachstanu. Dziękuję wszystkim, którzy są ze mną bez względu na wszystko. To nie jest koniec tej drogi. To jej istotny rozdział.”
Co teraz z Rakhmanovem?
Mając niepokonany rekord i stuprocentową skuteczność kończenia walk aż do zwycięstwa przez decyzję nad Garrym, 31-letni Rakhmanov był typowany do walki z ówczesnym mistrzem Belalem Muhammadem w maju 2025 roku. Po pierwszej kontuzji kolana Rakhmonov wypadł z rozpiski, a szansę otrzymał Jack Della Maddalena.
Della Maddalena zdobył tytuł, ale następnie stracił go w jednostronnej walce z Islamem Makhachevem, który przeszedł do dywizji do 170 funtów. Choć Makhachev wciąż czeka na informacje dotyczące swojej pierwszej obrony pasa w wadze półśredniej, teraz już wie, iż Rakhmonov nie wchodzi w grę po tej kolejnej operacji.
Nie ma dokładnego terminu powrotu Rakhmonova, ale biorąc pod uwagę czas potrzebny na rekonwalescencję, mało prawdopodobne jest, by zawalczył przed końcówką 2026 roku lub początkiem 2027.
Wygląda więc na to, iż 31-latek będzie na razie musiał odłożyć plany zwojowania UFC i po powrocie ponownie wywalczyć sobie pozycję do ataku po pas mistrzowski.

1 godzina temu












