Jedna decyzja wystarczyła. W Rosji wystrzelą szampany

2 godzin temu
Reprezentacja Rosji wystąpi na zimowych igrzyskach paralimpijskich w Mediolanie oraz Cortinie D'Ampezzo. Co więcej, jej sportowcy będą występować pod rosyjską flagą, a w przypadku zdobycia medalu z głośników wybrzmi ich hymn. To samo będzie dotyczyć Białorusinów. Jak się okazuje: nie wszystkim to przeszkadza. Francja zadeklarowała, iż - w przeciwieństwie do Polski - nie planuje bojkotu ceremonii otwarcia imprezy.
Od czasu wybuchu wojny w Ukrainie, sportowcy z Rosji byli wykluczeni z niemal wszystkich międzynarodowych imprez sportowych. To zaczęło zmieniać się w 2025 roku. Rosyjskich zawodników mieliśmy okazję oglądać choćby na mistrzostwach świata w pływaniu, gdzie sięgnęli po kilka medali. Spory przełom miał też miejsce za sprawą Miedzynarodowego Komitetu Paralimpijskiego (IPC), który - mimo olbrzymich głosów sprzeciwu - dopuścił Rosjan (oraz Białorusinów) do startu w igrzyskach paralimpijskich w Mediolanie oraz Cortinie D'Ampezzo.


REKLAMA


Zobacz wideo Kosecki tłumaczy się ze swoich słów: Posypuję głowę popiołem, jest mi głupio


Rosjanie mają się z czego cieszyć. Wszystko za sprawą Francji
Na zimowych igrzyskach olimpijskich, które zakończyły się 22 lutego, Rosjanie oraz Białorusini wystąpili w niewielkiej liczbie jako sportowcy neutralni. Nie startowali pod własną flagą, nie mogli prezentować żadnych symboli narodowych. Wielu z potencjalnych olimpijczyków nie zostało też dopuszczonych do startu we Włoszech ze względu na powiązania z wojskiem czy niespełnienie innych wytycznych. Podczas nadchodzących igrzysk paralimpijskich ograniczenia nie będą jednak już tak surowe.
ZOBACZ TEŻ: Małysz ostrzega Tomasiaka ws. przyszłości. "Będzie dużo takich propozycji"
Rosjanie oraz Białorusini wystąpią na tych samych zasadach, jak reprezentanci wszystkich innych krajów. W przypadku sięgnięcia po medal, będą mogli choćby odsłuchać państwowego hymnu. Taka decyzja IPC oburzyła m.in. Polaków, którzy zapowiedzieli, iż w ramach protestu nie wezmą udziału w ceremonii otwarcia igrzysk. Jak się jednak okazuje: podobną drogą nie pójdą Francuzi.


"Nie będziemy bojkotować ceremonii otwarcia – ani sportowców, ani Komitetu Paralimpijskiego. To nasze zdecydowane stanowisko. Chociaż nie zgadzamy się z decyzją IPC, zdecydowaliśmy się ją uszanować, ponieważ została przyjęta demokratycznie" - przekazał Francuski Komitet Paralimpijski.
Zimowe igrzyska paralimpijskie w Mediolanie oraz Cortinie D'Ampezzo rozpoczną się 6 marca i potrwają do 15 marca.
Idź do oryginalnego materiału