Jason Kidd brutalnie szczerze opowiada o ogromnym problemie Mavsów z rzutami za trzy punkty, Jayem Postrado

2 dni temu
Zdjęcie: Jason Kidd


Dallas Mavericks przegrali już siedem meczów z rzędu. Po ciężkiej porażce z Toronto Raptors 122:92 pojawił się rażący problem, o którym wspomniała większość fanów Mavs i który zauważył choćby trener Jason Kidd. Ugrzęzła w nich dobór strzałów zza łuku i potrzebują rozwiązania ze strony dwóch zawodników: Maxa Christie i Klaya Thompsona.

Zagadka Dallas z centrum miasta

Gdyby przyglądał się temu kibic NBA z zewnątrz, zdrowym rozsądkiem można by wywnioskować, iż Raptors, którzy trafiali 27,8% z dystansu za trzy punkty, przegrają. Niestety, Mavs trafiali straszliwie 16,7% zza łuku w 30 próbach, co jest szalenie niskim wynikiem jak na standardy współczesnej koszykówki, nie mówiąc już o samym związku.

Trener Kidd wyraźnie nie był zadowolony z takiego wyniku i wskazał na swoich dwóch strzelców. Szef Mavs zauważył, iż potrzebuje więcej zarówno od Christie, jak i Thompsona Mike Curtis z „Dallas Morning News”.

„Myślę, iż bierze wszystko, co jest w jego zasięgu. jeżeli są blisko, próbuje kierować piłką, a jeżeli jest otwarty, strzela. Myślę, iż naprawdę dobrze zaczął w Orlando. Klay to ten, który bierze i co robi. Chcielibyśmy, aby Max zrobił to samo „, powiedział Kidd.

Christie strzelił tylko jednego gola z gry, mimo oddania 11 strzałów z gry. Spudłował także wszystkie siedem swoich rzutów za trzy punkty podczas 26 minut gry dla Mavs. Z kolei Thompson miał podobny problem. Doświadczony strzelec celny wykonał dwie ze swoich 10 prób oddania strzału z gry, trafiając tylko jedną trójkę, mimo iż wykonał siedem z nich.

Jeśli problem będzie się powtarzał, Mavs mogą do końca roku spaść na 14. miejsce w tabeli Konferencji Zachodniej. Na szczęście trener Kidd wcześnie zdiagnozował ten problem, co oznacza, iż ​​będzie mógł go załatać w pozostałych meczach na drodze do zwycięstwa w okresie 2026–27.

Więcej wiadomości o Mavsie:

Idź do oryginalnego materiału