Cleveland Cavaliers to interesująca drużyna, którą warto śledzić w okresie 2025–26. Przed rozpoczęciem sezonu byli uważani za pretendenta do tytułu obok New York Knicks. Niestety Cavaliers słabo rozpoczęli sezon, co doprowadziło do ich nierównej gry przez cały sezon.
W ostatecznym terminie wysłali Dariusa Garlanda do Los Angeles Clippers po weterana straży Jamesa Hardena. Były MVP był solidnym wzmocnieniem dla Cavaliers, za pomocą którego awansowali w rankingach Konferencji Wschodniej. Wygląda jednak na to, iż były MVP przez cały czas nie jest przekonany co do swojej obecnej gry.
Harden uważa, iż Cavaliers wciąż muszą odnaleźć swój rytm
Cavaliers mają jeden z najbardziej utalentowanych składów w lidze. Harden nie jest choćby gwiazdą tej drużyny, ponieważ na czele drużyny stoi Donovan Mitchell. To wypróbowana i prawdziwa gwiazda, która regularnie błyszczy w play-offach.
Mają także Jarretta Allena i Evana Mobleya, fantastyczną parę na polu ataku, która zapewnia elitarną obronę i solidny atak. Twardość jest kluczem do ich skuteczności jako gracza, który ustawia ich precyzyjnymi podaniami.
Pomimo ich niedawnego sukcesu i przebłysków potencjału, wydaje się, iż Harden nie pozostało przekonany. Chce, aby Cavaliers osiągnęli swój potencjał, ale uważa, iż nie wszyscy jeszcze osiągnęli odpowiednią prędkość. Jako generał parkietu zauważa wiele rzeczy i widzi, iż Cavs wciąż odnajdują swój rytm.
„Po prostu odnajduję rytm. Nie sądzę, żeby tu chodziło o jakąkolwiek inną drużynę, tylko o nas samych. Odkrycie, jak dobrze możemy być po obu stronach piłki, choćby bez zawodników. Po prostu w dalszym ciągu opierajmy się na tym, co mamy, myślę, iż to najważniejsza rzecz, zamiast dowiedzieć się, z kim będziemy grać.” Harden powiedział w niedzielę po zwycięstwie Cavaliers nad Pacers.
Harden i Cavs bardzo chcieliby mieć przewagę własnego boiska w play-offach. Ciężko pracują, aby to osiągnąć, kończąc kampanię w okresie zasadniczym. To będzie trudne, ale wygląda na to, iż Harden i reszta zespołu robią, co w ich mocy, aby przetrwać.

1 dzień temu













