Jak ubrać się na motocykl przy 5–15°C? Warstwy, termoaktywna bielizna i kominiarka

rallypl.com 2 godzin temu

Jazda na motocyklu wiosną czy jesienią ma swój niepowtarzalny klimat. Drogi zwykle są puste, a widoki zachwycają. Jednak temperatura w przedziale 5–15°C potrafi gwałtownie zweryfikować każdy strój. Wystarczy kilkanaście minut na trasie, by chłód zaczął odbierać przyjemność ze śmigania na dwóch kołach. Aby nie wracać do domu ze szczękającymi zębami, warto wiedzieć, jak prawidłowo zestawić kolejne warstwy odzieży.

Spis treści:

  1. Temperatura na termometrze to nie temperatura odczuwalna podczas jazdy
  2. Zasada trzech warstw na motocyklu
  3. Bielizna termoaktywna i ochrona wrażliwych miejsc

Temperatura na termometrze to nie temperatura odczuwalna podczas jazdy

Termometr w ogrodzie pokazuje 12°C i świeci słońce, więc wydaje się, iż jest całkiem ciepło? Na motocyklu te wyliczenia gwałtownie przestają mieć znaczenie. Podczas jazdy Twoje ciało mierzy się z zupełnie innymi warunkami niż w trakcie spaceru:

  • Ruch powietrza i prędkość: pędzące powietrze błyskawicznie wychładza ciało. Im szybciej jedziesz, tym intensywniej pęd powietrza odbiera ciepło z zewnętrznych warstw Twojej kurtki i spodni.
  • Wilgoć: jeżeli delikatnie się spocisz pod grubą odzieżą, a wilgoć pozostanie przy skórze, chłód przeniknie Cię dwa razy szybciej.
  • Czas ekspozycji: 10 minut w chłodzie przejedziesz bez problemu niemal we wszystkim. Jednak po godzinie ciągłego podmuchu zimna bez odpowiedniej ochrony organizm zacznie się po prostu wyziębiać, a Twój czas reakcji na drodze zauważalnie spadnie.

Zasada trzech warstw na motocyklu

Nawet najlepsza i najdroższa kurtka nie spełni swojego zadania, jeżeli pod spód założysz przypadek. W chłodne dni najlepiej sprawdza się klasyczna zasada trzech warstw:

  1. Warstwa przy skórze (baza): Jej jedynym zadaniem jest zbieranie wilgoci z ciała i szybkie przekazywanie jej dalej.
  2. Warstwa izolacyjna (środek): Przetrzymuje cieplejsze powietrze blisko ciała i nie pozwala mu uciec. Świetnie sprawdza się tu cienki polar, bluza z mikrofleesu lub dedykowana podpinka ocieplająca.
  3. Warstwa zewnętrzna (ochrona): Przejmuje na siebie uderzenia wiatru i ewentualny deszcz (kurtka i spodnie tekstylne lub skórzane z wypiętą membraną/wiatrołapem).

Bielizna termoaktywna i ochrona wrażliwych miejsc

W chłodne dni zapomnij o bawełnie – działa jak gąbka, chłonie pot i błyskawicznie wychładza ciało. Dobre materiały syntetyczne lub wełna merino odprowadzają wilgoć na zewnątrz, pozostawiając skórę suchą. Równie ważna jest szczelność pod kaskiem. Dobrej jakości kominiarka motocyklowa eliminuje podmuchy wiatru na szyi i klatce piersiowej. W temperaturze 5–15°C najlepiej sprawdzają się modele grubsze, wyposażone w membranę typu Windstopper oraz włókna termoaktywne.

Nie zapominaj też o dłoniach i stopach – to one marzną najszybciej. Wybieraj rękawice z wiatroodporną membraną oraz dłuższe skarpetki z dodatkiem merino. Pamiętaj, iż buty i rękawice nie mogą zbyt mocno uciskać palców, bo pogarsza to krążenie.

Na krótkie, miejskie przejazdy wystarczy lekka bielizna i wiatrołap, ale na dłuższą trasę (np. 300 km) niezbędny jest pełny zestaw: gruba baza merino, warstwa izolacyjna (polar/windstopper), ocieplana kominiarka oraz turystyczne rękawice.

Idź do oryginalnego materiału