Jagiellonia wzmacnia skrzydło. Aleksandar Ćirković wraca do Ekstraklasy

1 godzina temu

Jagiellonia Białystok potwierdziła pozyskanie Aleksandara Ćirkovicia. Serbski skrzydłowy został wypożyczony z Ferencvárosi TC na cały sezon 2026/2027. Białostoczanie zapewnili sobie również możliwość wykupu zawodnika.

Ćirković wraca do PKO BP Ekstraklasy po zaledwie kilku miesiącach przerwy. W poprzednim sezonie występował w Lechii Gdańsk. Chociaż jego zespół nie zdołał utrzymać się w elicie, sam Serb pozostawił po sobie dobre wrażenie.

24-latek rozegrał w barwach Lechii 27 spotkań we wszystkich rozgrywkach. Zdobył w nich sześć bramek i zanotował pięć asyst. Tym samym pokazał, iż potrafi regularnie dostarczać konkrety w ofensywie.

Jagiellonia postawiła na sprawdzoną opcję

Po zakończeniu wypożyczenia Ćirković wrócił do Ferencvárosi TC. Nie zdołał jednak wywalczyć miejsca w podstawowym składzie mistrza Węgier. W obecnym sezonie otrzymał tylko minutę w starciu z Górnikiem Zabrze w eliminacjach Ligi Europy.

Dlatego kolejne wypożyczenie wydawało się najbardziej logicznym rozwiązaniem. Jagiellonia pozyskała zawodnika, który zna już polską ligę. Co więcej, klub z Białegostoku zagwarantował sobie opcję jego wykupu.

„Jestem bardzo szczęśliwy z powodu transferu do Białegostoku. Rifet Kapić, który od lat gra w Polsce i z którym się przyjaźnię, mówił mi o Jadze w samych superlatywach. Cieszę się, iż tu jestem. Liczę na to, iż pokażę pełnię swojego potencjału” – powiedział Ćirković.

Serb będzie występował w Jagiellonii z numerem 32. Może grać na obu skrzydłach, choć najczęściej pojawia się po lewej stronie. Jego szybkość, drybling i umiejętność zejścia do środka powinny pasować do ofensywnego stylu zespołu Adriana Siemieńca.

Kolejna broń Jagiellonii przed intensywnym sezonem

Transfer Ćirkovicia zwiększa rywalizację w formacji ofensywnej. Jest to szczególnie ważne ze względu na grę Białostoczan na kilku frontach. Jagiellonię czekają spotkania w Ekstraklasie, Pucharze Polski oraz Lidze Europy.

Dlatego sprowadzenie zawodnika znającego realia ligi trudno uznać za przypadek. Ćirković nie będzie potrzebował wielu miesięcy na adaptację. jeżeli gwałtownie odzyska rytm meczowy, może stać się ważnym elementem zespołu Siemieńca.

Pierwszą szansę na debiut otrzyma już w czwartek, 3 września. Tego dnia Jagiellonia zmierzy się na wyjeździe z Lechem Poznań.

Idź do oryginalnego materiału