Jagiellonia rozstała się z pomocnikiem. Nie miał szans na grę

1 tydzień temu

W ostatnim czasie w środku pola Jagiellonii zrobiło się naprawdę ciasno. Do klubu trafili Anders Klynge z Bodo/Glimt oraz Hampus Finndell z Djurgarden, a z bardzo dobrej strony zaczął pokazywać się młody Eryk Kozłowski. Z tego względu dla niektórych zawodników zwyczajnie nie było miejsca, więc na finiszu okienka transferowego udał się na wypożyczenie.

Najbliższy rok w Niemczech spędzi Leon Flach. Dla amerykańskiego środkowego pomocnika w ostatnim czasie zrobiło się za ciasno i ciężko spodziewać się, iż mógłby liczyć na szanse gry od Adriana Siemieńca. W tym sezonie zresztą ani na moment nie pojawił się na murawie, a jakby tego było mało w żadnym spotkaniu nie usiadł choćby na ławce rezerwowych.

Jagiellonia w ostatnich dniach przed zamknięciem okienka transferowego zdecydowała się wypożyczyć 25-latka. Flach zagra w VFL Osnabruck z zaplecza niemieckiej Bundesligi.

Bardzo się cieszę, iż znów będę grał w Niemczech i iż teraz jestem częścią VfL. W ostatnich latach mogłem zdobyć wiele doświadczeń w różnych krajach i rozgrywkach i teraz chcę wykorzystać je w zespole. Rozmowy z przedstawicielami klubu były bardzo przekonujące. Teraz nie mogę się doczekać, aż poznam drużynę i po raz pierwszy wybiegnę na boisko na Bremer Brücke – powiedział Amerykanin po prezentacji w nowych barwach.

Zawodnik Jagiellonii Białystok, Leon Flach, został wypożyczony do niemieckiego @VfL_1899. W zespole z 2. Bundesligi pomocnik spędzi resztę sezonu 2026/2027. pic.twitter.com/cYJe5EZ2ky

— Jagiellonia Białystok (@Jagiellonia1920) September 1, 2026

Jagiellonia wypożyczyła pomocnika. To jego koniec w Białymstoku?

W poprzednich sezonach Leon Flach dość regularnie występował w barwach zespołu Adriana Siemieńca, jednak ciężko powiedzieć by stał się liderem drużyny. Łącznie w 55 występach strzelił jednego gola – swoją drogą było to naprawdę urodziwe trafienie przeciwko Legii – a także dorzucił asystę.

Po letnich wzmocnieniach Adrian Siemieniec mógł naprawdę cieszyć się ze sporej konkurencji w środku pola. Przecież wciąż dobrze się ma Taras Romańczuk, są sprowadzeni w ostatnim czasie Klynge i Finndell, do tego Sergio Lozano, młody Eryk Kozłowski oraz gdzieś tam w odwodzie pozostaje Dawid Drachal.

Nic więc dziwnego, iż Leon Flach został oddany na wypożyczenie, bowiem ciężko przypuszczać, iż byłby kandydatem do pierwszego składu. Amerykaninowi pozostał zaledwie rok do końca kontraktu z Jagiellonią, więc można zakładać, iż już więcej w tych barwach nie zagra.

VFL Osnabruck po trzech kolejkach drugiej Bundesligi ma na koncie trzy punkty. Teraz w Pucharze Niemiec zmierzy się z Bayernem Monachium. Być może właśnie to będzie ten mecz, w którym zadebiutuje Amerykanin.

Leon ma bardzo interesujący zestaw cech. Jest wybiegany, mocny w pojedynkach i może dać nam dodatkowe możliwości na kilku pozycjach. Poza środkową i defensywną pomocą może również występować na lewej stronie. Jednocześnie, mimo wciąż młodego wieku, ma już spore doświadczenie – w 2. Bundeslidze, przez kilka lat w MLS, a ostatnio także na arenie międzynarodowej. Jesteśmy przekonani, iż dzięki swojej intensywności i sposobowi gry bardzo dobrze pasuje do naszego zespołu – przyznał dyrektor klubu Daniel Latkowski.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Jagiellonia ma nowego piłkarza. Kibice Ekstraklasy już go znają
Oto nowy piłkarz Jagiellonii! Polski klub uprzedził Hiszpanów [NEWS]
Bartłomiej Wdowik znów w Ekstraklasie! Oto szczegóły

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału