
Jagiellonia Białystok nie wyklucza kolejnego ruchu wewnątrz Ekstraklasy. Po definitywnym pozyskaniu Apostolosa Konstantopoulosa działacze z Podlasia ponownie spoglądają na rodzimy rynek. Jak ujawnił Paweł Gołaszewski na kanale Meczyki.pl, na radarze Jagiellonii znalazł się Fran Álvarez z Widzew Łódź.
Zainteresowanie nie ma jeszcze formy oficjalnych rozmów. Jagiellonia na bieżąco monitoruje sytuację Hiszpana i analizuje, jak będzie wyglądała jego pozycja w Widzewie w dalszej części rundy. najważniejsze pytanie brzmi: czy łódzki klub w ogóle dopuści możliwość rozstania z jednym ze swoich najbardziej produktywnych piłkarzy ostatnich sezonów.
Paweł Gołaszewski podkreślił, iż jest to ruch bardzo trudny do przeprowadzenia, głównie z powodów kontraktowych i sportowych.
Nadal ważna postać Widzewa
Choć w ostatnim czasie Álvarez stracił nieco w hierarchii trenera Igor Jovićevici, wciąż pozostaje zawodnikiem o dużej wartości dla Widzewa. Hiszpan ma istotną umowę do 30 czerwca 2028 roku, dodatkowo z opcją przedłużenia, co stawia klub z Łodzi w bardzo komfortowej pozycji negocjacyjnej.
To właśnie długoletni kontrakt sprawia, iż ewentualny transfer wewnątrz Ekstraklasy byłby kosztowny i wymagałby realnej gotowości Widzewa do sprzedaży.
Liczby przemawiają za Álvarezem
Fran Álvarez trafił do Widzewa w 2023 roku z Albacete Balompié i gwałtownie stał się jedną z centralnych postaci ofensywy. Łącznie w barwach łódzkiego klubu rozegrał 86 spotkań, w których zdobył 19 bramek i zanotował 11 asyst.
W trwającym sezonie Ekstraklasy ma na koncie sześć goli i cztery ostatnie podania w 20 występach, co przez cały czas czyni go jednym z najbardziej produktywnych ofensywnych pomocników w lidze.
Realny scenariusz? Raczej nie tej zimy
Na dziś wszystko wskazuje na to, iż temat ma charakter wyłącznie obserwacyjny. Jagiellonia sonduje rynek i sprawdza dostępność zawodników z Ekstraklasy, ale transfer Frana Álvareza wymagałby spełnienia kilku trudnych warunków jednocześnie: zgody Widzewa, wysokiej oferty oraz zmiany układu sportowego w Łodzi.
To raczej opcja „na wypadek”, niż realny scenariusz do szybkiej realizacji.

3 godzin temu

















