Jacek Zieliński o decyzji Komisji Ligi: To absurd

5 godzin temu

Przed najbliższym meczem Korony z Radomiakiem emocje rozgrzała kwestia kibiców. Fani z Kielc mogli po raz pierwszy od dawna wybrać się do Radomia na mecz z największym rywalem. Decyzją Komisji Ligi do tego jednak nie dojdzie. To efekt zakazu wyjazdowego nałożonego przed kilkoma laty. Teraz głos w tej sprawie zabrał trener Jacek Zieliński.

Na konferencji prasowej przed starciem z Radomiakiem na temat dawnego zakazu, przez który kibice z Kielc nie będą mogli zasiąść na sektorze dla gości na stadionie przy Struga, wypowiedział się Jacek Zieliński. Trener Korony w jasnych słowach skrytykował decyzję Komisji Ligi.

Decyzje o niewpuszczaniu kibiców Korony na mecz w Radomiu uważam za kompletny absurd. To ma być święto kibiców, a Komisja Ligi poszła po linii najmniejszego oporu. Nie rozumiem tego. Kibice z Radomia są wpuszczani na stadion w Kielcach – powiedział Jacek Zieliński, cytowany przez Mateusza Żelaznego z lokalnego oddziału TVP.

Jacek Zieliński skrytykował decyzję Komisji Ligi. Stratni kibice Korony

W końcu udało dokończyć się budowę stadionu, na którym swoje mecze rozgrywa Radomiak. Tego efektem jest otworzenie sektora gości, na którym jako pierwsi zasiedli fani Arki Gdynia. Przez awarię prądu meczu jednak się nie udało rozegrać i kibice z Trójmiasta niedługo po raz drugi przyjadą do Radomia na spotkanie swojego zespołu.

Z kolei tylko sprzed telewizora starcie swoich ulubieńców bedą mogli obserwować sympatycy Korony Kielce. Jest to spowodowane zakazem, jaki został na nich nałożony trzy lata temu po wydarzeniach z meczu przy Ściegiennego. Zostali ukarani zakazem wyjazdowym na następne starcie z Radomiakiem. Problem w tym, iż przez trwającą budowę stadionu przy Struga zakaz odłożył się w czasie i Komisja Ligi orzekła, iż jego wykonanie przypada dopiero na najbliższy mecz.

Dlaczego goście nie pojadą na mecz Radomiak – Korona? Oto kulisy

Warto dodać, iż Radomiak był gotowy na przyjęcie kibiców ze stolicy województwa Świętokrzyskiego i gdyby nie Komisja Ligi to nic nie stałoby na przeszkodzie, by Kielczanie – po raz pierwszy od awansu do Ekstraklasy zespołu w tej chwili prowadzonego przez Goncalo Feio – pojawili się na spotkaniu wyjazdowym ze swoim największym rywalem.
– Dla dobra futbolu miło byłoby, gdyby Komisja Ligi zmieniła zdanie. Bo tak, kara była należna, została wymierzona za coś – konkretnie za niewłaściwe zachowanie. Kibice gości – nie tylko Korony – wystarczająco jednak oberwali w związku z tym, iż w Radomiu wiecznie coś budowano. To przecież absurdalne, iż większość z nich (zdarzało się, iż Radomiak przyjmował przyjezdnych na „swoich” sektorach) nie była w mieście ani razu, mimo iż Radomiak gra w lidze piąty sezon z rzędu, w dodatku na drugim obiekcie – pisał Szymon Janczyk w tekście o kulisach całego zamieszania.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

  • Transfer napastnika jako symbol rozkładu i beznadziei Legii
  • 35 meczów i koniec. Raków żegna się z wahadłowym
  • Napięcie w Legii. Papszun apeluje o wsparcie kibiców
Fot. Newspix
Idź do oryginalnego materiału