32:20 – takim wynikiem zakończył się pierwszy mecz ćwierćfinałowy w ramach Pucharu Polski Mężczyzn sezonu 2025/2026 między Industrią Kielce a COROTOP Gwardią Opole. Oznacza to, iż Industria Kielce to pierwsza drużyna, która na pewno zagra w kwietniowym turnieju Final Four i powalczy o 19. w historii klubu takie trofeum.
Już drugi rok z rzędu los skojarzył w ćwierćfinale Pucharu Polski Mężczyzn obie te drużyny. Podobnie było rok temu, kiedy w Hali Legionów żółto-biało-niebiescy wygrali 43:28. Teraz to zespół trenera Talanta Dujshebaeva udał się na wyjazd. Dla miejscowych był to drugi mecz w tym roku, bo kilkanaście dni temu wygrali w Pucharze Polski po wyrównanym meczu i rzutach karnych z Handball Stalą Mielec.
Kielczanie do Opola pojechali w jedenastu. Zabrakło Alexa i Daniela Dujshebaevewów, Benoita Kounkouda i Dylana Nahiego, którzy ze swoimi narodowymi reprezentacjami grali najdłuższej w styczniowych mistrzostwach Europy oraz Klemena Ferlina, Aleksa Vlaha i Piotra Jędraszczyka. Szkoleniowiec kielczan zdecydował się więc na odważny manewr, by na środku rozegrania grał m.in. Arkadiusz Moryto. Więcej czasu w parkiecie spędził też Łukasz Rogulski, a całe 60 minut na skrzydłach występowali praworęczni Marcel Latosiński i Piotr Jarosiewicz.
Faworyci inicjatywę przejęli niemal od samego początku. W 15. minucie Industria prowadziła już 8:5. Dobre interwencje notowali obaj bramkarze, czyli Adam Morawski w Industrii oraz Dawid Balcerek w Corotop Gwardii. Ten ostatni zatrzymał np. Michała Olejniczaka, a jego koledzy chwilę później wyprowadzili najpierw jeden szybki atak, potem drugi i zniwelowali stratę do jednego trafienia.
Choć kielczanie grali w trybie ekonomicznym, to nie pozwalali rywalom nawiązać bezpośredniej walki i wyrównać. Wręcz przeciwnie, wyglądało to tak, jakby dobra postawa rywali zmobilizowała kieleckich zawodników do skuteczniejszej gry. W drugim kwadransie pierwszej odsłony podopieczni trenera Dujshebaeva byli już bezkonkurencyjni i na przerwę schodzili prowadząc 14:8.
Druga odsłona z początku była wyrównana i oglądaliśmy mecz „gol za gol”. Z upływem kolejnych minut żółto-biało-niebiescy powiększali jednak przewagę, a w 53. minucie prowadzili już 29:17. Przez kolejne siedem minut padło tylko pięć bramek, a Industria Kielce ostatecznie wygrała 32:20.
To oznacza, iż to właśnie Industria Kielce jako pierwsza awansowała do Final Four Pucharu Polski Mężczyzn w okresie 2025/2026, który odbędzie się w dniach 18 i 19 kwietnia w Kaliszu. Z kim przyjedzie się zmierzyć kielczanom? Trzeba poczekać na rozstrzygnięcia w innych parach, w ramach których zmierzą się AZS AGH Kraków z ORLEN Wisłą Płock, Śląsk Wrocław z NETLAND MKS Kalisz a Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn z PGE Wybrzeżem Gdańsk. Więcej na temat rywalizacji w Pucharze Polski Mężczyzn można przeczytać TUTAJ.
COROTOP Gwardia Opole – Industria Kielce 20:32 (8:14)
COROTOP Gwardia Opole: Ałaj, Balcerek, Sowiak – Aksamit 1, Janikowski 3, Jendryca, Kamiński 2, Kowalczyk 5, Luksa 2, Milewski, Pelidija 1, Protsiuk 1, Wojdan 2, Wrzesiński 3.
Industria Kielce: Cordalija, Morawski – Jarosiewicz 4, Karalek 9, Latosiński 2, Maqueda 3, Monar 4, Moryto 2, Olejniczak 2, Rogulski, Sićko 6.
źródło: kielcehandball.pl
fot. Corotop Gwardia Opole

2 godzin temu
















