Gdyby ktoś po sezonie 2025 powiedział, iż Mateusz Tonder będzie największym odkryciem w Krajowej Lidze Żużlowej, o ile nie w całej Polsce, to najpewniej zostałby wyśmiany. Prawda była przecież taka, iż Polak stracił sezon ledwo utrzymując licencję. Wydawać się mogło, iż to koniec jego kariery. On jednak nie poddał się, sumiennie przygotował do kolejnych rozgrywek i czekał na ofertę.
Ta przyszła z odradzającego się ośrodka w Świętochłowicach, który powracał do ligowej rywalizacji po niemal ćwierćwieczu. To była szansa, której nie zmarnował. Teraz większość niedowiarków może powiedzieć – przepraszam. Tonder jest kluczową postacią w zespole, bezapelacyjnym liderem i idolem kibiców.
Jego forma jest wręcz nieprawdopodobna czego dowodem jest piąta średnia w Krajowej Lidze Żużlowej – 2.274. Oczywiste więc dla organizatorów było to, iż nie może go zabraknąć na miejscowym turnieju. To on w pełni zasłużenie otworzył zestawienie o czym klub poinformował na swoich mediach społecznościowych. Turniej zaplanowano na 5 września, pierwszy bieg o 16:00.















