Jakub Moder w zimowym oknie transferowym przeniósł się z Brighton do Feyenoordu. Z uwagi na braki kadrowe od razu wskoczył do podstawowej jedenastki. Początki nie były najlepsze, ale z czasem Polak zaczął radzić sobie coraz lepiej i w tej chwili jest ważnym elementem drużyny. Do tej pory rozegrał łącznie 12 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył jedną asystę. - Znam go już trochę ponad miesiąc i widzę, iż to zawodnik otwarty na naukę, który każdego dnia chce stawać się lepszy - mówił o nim trener Robin Van Persie.
REKLAMA
Zobacz wideo Michał Żewłakow zbawcą Legii? Kosecki: Fajny ruch, ale nie spodziewałem się tego
Holendrzy podsumowują Modera w Feyenoordzie. Oto co napisali
Polakiem zachwycają się holenderskie media. Portal Sportnieuws.nl zwrócił uwagę na jego występ w meczu przeciwko FC Groningen (4:1). Dziennikarze bardzo docenili grę pomocnika. "Już od pierwszej minuty meczu z FC Groningen pokazał, jak niezastąpionym zawodnikiem jest dla Robina van Persiego. Niezależnie od tego, czy chodzi o wywieranie presji, przejmowanie piłki, przełączanie się między obroną a atakiem czy defensywę" - czytamy.
Holendrzy na tym nie poprzestawali i jeszcze raz wyraźnie podkreślili, jak dobrze Moder zagrał w środku pola. "Błyszczał bez piłki" - dodają. Docenili także jego grę z piłką przy nodze. "Moder nie boi się podejmować ryzyka, czego dowodem jest piękne podanie, które doprowadziło do gola Paixao" - czytamy dalej. Dziennikarze porównali go przy tym z Matsem Wiefferem, który przeszedł z Feyenoordu do Brighton za ponad 30 mln euro.
Holendrzy byli również nieco krytyczni dla Modera i wytknęli mu błąd przy straconej bramce. "25-letni Polak zbyt późno zorientował się, iż jego rywal ucieka mu zza pleców, co pozwoliło mu bez wysiłku dobić piłkę do bramki. Sytuacja, której nie może nie zauważyć zawodnik tej klasy" - argumentują.
Moder kolejną okazję do gry będzie miał w najbliższą sobotę o godzinie 16:30. Wówczas Feyenoord zmierzy się z AZ Alkmaar. Ekipa Polaka po 27 kolejkach zajmuje trzecie miejsce w tabeli z dorobkiem 53 punktów.