Hiszpański dziennikarz ogłasza ws. Lewandowskiego. Oto przykra prawda

2 godzin temu
FC Barcelona wykorzystała potknięcie Realu Madryt i powróciła na fotel lidera LaLiga po zwycięstwie 3:0 nad Levante. W hiszpańskich mediach rozgorzała dyskusja na temat pozycji numer "9" w zespole "Dumy Katalonii". Oliwy do ognia dolał dziennikarz Dani Senabre, który skwitował rywalizację między Robertem Lewandowskim a Ferranem Torreesem słowami: "żaden z nich nie wnosi wiele w tym okresie".
FC Barcelona powróciła na szczyt ligowej tabeli po zwycięstwie 3:0 nad Levante w niedzielne popołudnie. Trafienia Marca Bernala, Frenkiego de Jonga oraz Fermina pozwoliły "Dumie Katalonii" powrócić na fotel lidera, utracony po porażce z Gironą w poprzedniej kolejce na rzecz Realu Madryt. "Królewscy" nie uniknęli wpadki w sobotę, przegrywając 1:2 z Osasuną. Tym samym po 25 spotkaniach Barcelona ma punkt przewagi nad Realem w tabeli LaLiga.

REKLAMA







Zobacz wideo Mundial zostanie przeniesiony?! Kraj gospodarza pogrążył się w chaosie



Lewandowski i Ferran w ogniu krytyki
Na Camp Nou w wyjściowej "jedenastce" ujrzeliśmy Roberta Lewandowskiego. Polak spędził na murawie 66 minut, w trakcie których oddał zaledwie jeden strzał na bramkę Matthewa Ryana. W miejsce kapitana reprezentacji Polski pojawił się Ferran Torres, który także niczym nadzwyczajnym nie zabłysnął w końcówce meczu. Obydwaj zawodnicy spotkali się z krytyką dziennikarza Daniego Senabre.


44-latek w przerwie między pierwszą a drugą połową spotkania podzielił się swoimi spostrzeżeniami z portalem "cope.es". W jego ocenie obydwaj napastnicy (Lewandowski i Ferran) zdecydowanie obniżyli loty względem poprzedniego sezonu. Choć są wysoko w klasyfikacji strzelców (obydwaj w TOP-8) to ich dyspozycja pozostawia wiele do życzenia. "Jeśli spojrzeć na statystyki za ten sezon, to prawda, iż są dobrzy, obaj są wysoko na liście strzelców, ale myślę, iż nie są tak dobrzy, jak w zeszłym roku." - przyznał komentator cytowany przez "cope.es".
Zobacz też: Tomasiak poza kadrą na Puchar Świata. Oto powód
Niemoc strzelecka napastników Barcelony
W ocenie Hiszpana, tak grający w tej chwili piłkarze nie wnoszą zbyt wiele pożytku. "Mam wątpliwości co do pozycji numer dziewięć; ani Ferran, ani Lewandowski nie wnoszą w tym okresie zbyt wiele" - ocenił. Zdaniem dziennikarza Torres nie powinien zmieniać Lewandowskiego, ani na odwrót. Taka zmiana w tym okresie nie wnosi za wiele.



Robert Lewandowski po raz ostatni do siatki rywali trafił 7 lutego w starciu z Mallorcą, zaś Ferran 31 stycznia przeciwko Elche. W dużej mierze ostatnimi czasy bramki trafiają pomocnicy "Blaugrany", na co uwagę zwrócił Senabre. "Dziś dwóch pomocników strzeliło gole. Bernal ponadto trafił także ostatnio na Camp Nou, choć wszedł z ławki rezerwowych w 70. minucie spotkania. Dziesięć minut później był już na liście strzelców" - komentował.


Najbliższa okazja do przełamania się dla "Lewego" oraz Ferrana w sobotę 28 lutego. Na Camp Nou przyjeżdża Villarreal, a więc trzecia drużyna w tabeli LaLiga. Początek hitowego starcia o godzinie 16:15.
Idź do oryginalnego materiału