Hiszpanie trąbią o Lewandowskim. "Nie chce rezygnować"

12 godzin temu
Robert Lewandowski robi wszystko, by pokazać działaczom FC Barcelony, iż zasługuje na pozostanie w klubie na kolejny sezon. W ostatnim czasie Polak nie jest jednak pierwszym wyborem Hansiego Flicka na pozycję numer dziewięć. "AS" wymownie opisał jego rywalizację z Ferranem Torresem.
Jeszcze w poprzednim sezonie Ferran Torres był traktowany jako zmiennik Roberta Lewandowskiego. Polak długo prowadził w klasyfikacji strzelców La Ligi. Był także bardzo skuteczny w Lidze Mistrzów. Ferran jednak też miewał momenty, kiedy dawał drużynie bardzo dużo. W obecnej kampanii to Hiszpan jest podstawowym napastnikiem "Dumy Katalonii". Nie oznacza to jednak, iż nie czuje presji ze strony "Lewego". Wręcz przeciwnie - Polak pokazał już nie raz, iż wciąż może swojej drużynie sporo zaoferować.

REKLAMA







Zobacz wideo Jak zagra Legia na wiosnę? Papszun: Będziemy walczyć o życie





FC Barcelona ma duży komfort na pozycji numer dziewięć
"AS" nazwał rywalizację Ferrana i Lewandowskiego "niekończącą się walką". Hiszpańskie media podgrzewają atmosferę przed niedzielnym spotkaniem FC Barcelony z Realem Madryt w finale Superpucharu Hiszpanii. Hansi Flick nie wpuścił polskiego napastnika na boisko w starciu półfinałowym z Athleticiem Bilbao (5:0), a co zrobi teraz?
"Lewandowski nie zamierza odpuszczać w walce o miejsce w pierwszej jedenastce na pierwszy finał sezonu. Polski napastnik łaskawie przyjął decyzję Flicka o zarządzaniu czasem gry (warto pamiętać, iż ma 37 lat), ale jest świetnym rywalem i nie chce rezygnować z ważnych meczów" - pisze "AS".
Hiszpanie przyznają, iż Lewandowski ma już dziewięć trafień w tym sezonie - wszystkie w rozgrywkach ligowych i mało napastników może pochwalić się taką skutecznością. Ta statystyka robi jeszcze większe wrażenie z powodu tego, iż wystąpiły u 37-latka spotkania opuszczone z powodu kontuzji.
Lewandowski skuteczny w Superpucharze Hiszpanii
Ferran Torres to z kolei najlepszy strzelec Blaugrany w tym sezonie. Zdobył łącznie czternaście bramek - jedenaście w La Lidze, dwie w Lidze Mistrzów i jedną w Superpucharze. "AS" podkreśla, iż Lewandowski z kolei ma świetną skuteczność właśnie w ostatnich z wymienionych rozgrywek.



"Polski napastnik ma szczególny związek z Superpucharem Hiszpanii. Strzelał gole we wszystkich trzech finałach, w których grał. W zeszłym sezonie wykorzystał rzut karny w wygranym 5:2 meczu, w 2014 roku strzelił jedynego gola w przegranym 1:4 starciu z Realem Madryt, a w finale, który wygrali pod wodzą Xaviego Hernandeza, również zapisał się w historii, strzelając drugiego gola" - napisano.
Czytaj także: Największa sensacja w dziejach! Klub Premier League okrył się hańbą
O ile "AS" nie chce typować, kto wystąpi w podstawowym składzie, o tyle kataloński "Sport" jest przekonany, iż będzie to Ferran Torres. Lewandowskiemu pozostanie rola jokera.
Idź do oryginalnego materiału