Hiszpanie nie czekali do końca meczu. Tak ocenili Lewandowskiego

3 dni temu
- Nie jest w formie - tak postawę Roberta Lewandowskiego oceniły hiszpańskie media. Polski napastnik rozegrał całą pierwszą połowę w wyjazdowym meczu FC Barcelony z Newcastle United w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Problem w tym, iż praktycznie przez cały czas był zupełnie niewidoczny. W związku z tym po raz kolejny spotkał się z krytycznymi recenzjami.
Robert Lewandowski przeciwko Newcastle United pojawił się na boisku od pierwszej minuty. Trener Hansi Flick postawił na niego, a nie na Ferrana Torresa, mimo iż Polak doznał ostatnio kontuzji oczodołu i musi grać w specjalnej masce ochronnej. Jak sobie poradził w pierwszej połowie?


REKLAMA


Zobacz wideo Lewandowski trafi do MLS? Kosecki: Często to powtarzał, na pewno ma plan


Hiszpanie od razu wytknęli to Lewandowskiemu. "Prawie nie dotykał piłki"
Polski napastnik rozpoczął spotkanie dość nerwowo. Kilka razy stracił piłkę i dał się złapać na spalonym. Później szło mu nieco lepiej. Podłączał się do akcji w ataku, wymieniał celne podania, ale generalnie rzadko miał kontakt z futbolówką. Tylko raz dotknął ją w polu karnym przeciwnika. Nie oddał ani jednego strzału na bramkę, ani choćby nie stworzył realnego zagrożenia. Nie mógł więc liczyć na pozytywną ocenę ze strony hiszpańskich dziennikarzy.


I tak też było. Kataloński "Sport" w przerwie przyznał Lewandowskiemu najniższą notę w całym zespole - "5" i nazwał mianem: "osamotnionego". - Przez pierwsze 45 minut prawie nie dotykał piłki. Barca miała problemy z nawiązaniem kontaktu z polskim napastnikiem, który wydawał się osamotniony i dobrze pilnowany przez środkowych obrońców Newcastle United - uzasadniono.
Bardziej krytyczne było "Mundo Deportivo". - Nie jest w formie. Ten rodzaj meczu od początku nie wydawał się najlepiej dopasowany do jego charakteru - podsumowano krótko.


Po pierwszych 45 minutach na St. James' Park utrzymuje się remis 0:0. FC Barcelona o awans do ćwierćfinału powalczy w drugiej połowie, a także w rewanżu na Camp Nou. Ten zaplanowany jest na 18 marca.
Idź do oryginalnego materiału