W połowie stycznia tego roku 27-letni prawy obrońca Carlos Isaac, grający w drużynie Cordoby CF, został nowym piłkarzem Widzewa Łódź. Hiszpański drugoligowiec przekazał już wiadomość o odejściu 27-letniego zawodnika. Łodzianie zapłacili za niego milion euro. Isaac dotychczas zagrał w sześciu spotkaniach, nie zdobył gola i nie miał asysty.
REKLAMA
Zobacz wideo Widzew ma kłopoty. Co dalej? "Dla właściciela to byłaby trauma"
Carlos Isaac narzeka po transferze do Widzewa Łódź
Kilka dni temu na kanale YouTube serwisu Cordobadeporte.com ukazał się wywiad z Isaaciem. Piłkarz nie do końca wydaje się zadowolony z transferu do Widzewa Łódź. Narzeka na kilka czynników.
- Ta zmiana życiowa to dość duży przeskok, bo tutaj jest dużo zimniej i szybciej robi się ciemno. Życie jest zupełnie inne, a także język. Mówi się tutaj po polsku. Ja mówię trochę po angielsku i wszyscy w zespole doskonale mnie rozumieją. Uczę się, aby móc się lepiej i szybciej zintegrować z grupą - przyznał Isaac, cytowany przez Widzewtomy.net.
Niezbyt pochlebnie wypowiedział się na temat polskiej ligi.
- To duży przeskok. To zupełnie inna liga w porównaniu do ligi hiszpańskiej, zarówno pierwszej, jak i drugiej. Jest bardziej fizyczna, tutaj odczuwa się każdy kontakt z przeciwnikiem. Jest mnóstwo dalekich piłek i strzałów z dystansu. Co prawda są tutaj też drużyny, które potrafią grać technicznie, ale zdecydowanie mniej takich niż w Hiszpanii - dodał Isaac.
Skrytykował również polskie boiska.
- Boiska są tu o wiele gorsze niż w Hiszpanii, bo jest dużo zimniej i płyta często jest zmrożona. Trawa często nie jest w dobrym stanie, dlatego na tych boiska nie gra się dobrze. To jest przyczyną zupełnie innego stylu gry. Wcześniej często grałem od tyłu, wychodziliśmy z piłką i trzymaliśmy ją w posiadaniu. Tutaj liga jest taka, iż jest to niemożliwe ze względu na stan boisk. Co prawda powiedziano mi, iż w przyszłości będzie to poprawione. Jednak dziś gra jest tutaj bardziej fizyczna, z długimi piłkami oraz mnóstwem pojedynków - przyznał obrońca.
Jakby tego było mało, to Isaac uważa, iż że polskie posiłki są monotonne.
- Niestety nie ma tu takich rzeczy, a zdążyłem się już za tym stęsknić. Tutaj posiłki są monotonne. Zawsze jemy to samo, aby zachować zdrowie – kurczaka, wołowinę i ryż. Cały czas tak samo - uważa.
Zobacz także: Media: FC Barcelona zdecydowała ws. kontraktu Lewandowskiego!
Widzew Łódź po 25 kolejkach ma 28 punktów i jest na przedostatnim miejscu w tabeli PKO BP Ekstraklasy. Do bezpiecznej strefy traci dwa punkty.
Łodzianie w następnej kolejce (22 marca, godz. 17.30) zagrają przed własną publicznością z Górnikiem Zabrze.

1 godzina temu
![Polskie kluby stracą miliony? Sami jesteśmy sobie winni [OPINIA]](https://i.wpimg.pl/1280x/sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/69bc7bee6a8ce4_59928666.jpg)










