Dziennikarze "Bilda" opublikowali sensacyjne informacje, które bezpośrednio dotkną klub z monachijskiej ligi okręgowej. Mowa o SpVgg 1906 Haidhausen, w którym swoją karierę rozpoczynał Franz Beckenbauer.
REKLAMA
Zobacz wideo Widzew ma kłopoty. Co dalej? "Dla właściciela to byłaby trauma"
Piłkarz usłyszał zarzuty. Media: Klub też zostanie ukarany
Serwis przypomniał, iż jakiś czas temu funkcjonariusze zatrzymali 34-latka - zawodnika SpVgg, który usłyszał zarzuty usiłowania zabójstwa i handlu narkotykami. "Podczas zatrzymania miał jechać samochodem w kierunku policjantów. Funkcjonariusze zatrzymali go strzałami. Od tego czasu podejrzany przebywa w areszcie tymczasowym. Prokuratura okręgowa Monachium II prowadzi przeciwko niemu śledztwo" - przypominają dziennikarze.
To jednak nie wszystko. Według informacji "Bilda" 34-latek grał w tym klubie pod fałszywym nazwiskiem. W związku z tym sprawą zajął się także Powiatowy Sąd Sportowy, który postanowił ukarać także SpVgg.
"Dziesięć meczów, w których 34-latek grał dla SpVgg, zostanie przegranych walkowerem 0:2. Przyczyna: z powodu podania fałszywych danych osobowych nie miał on w ogóle uprawnień do gry. Klub straci 27 punktów zdobytych w tych dziesięciu meczach – zgodnie z przepisami Bawarskiego Związku Piłki Nożnej (BFV)" - czytamy.
Zobacz też: Hiszpanie nagle ogłosili ws. przyszłości Szczęsnego. Wystarczył jeden mecz
Dziennikarze relacjonują, iż władze klubu na początku nie wierzyli, gdy dostali tę informację. "Na początku myślałem, iż to żart" - stwierdził Giuseppe Scialdone, przewodniczący SpVgg 1906 Haidhausen, cytowany przez "Bild".
Klub składa odwołanie
Klub tłumaczy, iż nie miał pojęcia o przestępczej działalności aresztowanego mężczyzny. Miał przedstawić się jako współwłaściciel siłowni.
SpVgg nie zamierza się poddawać. "Klub odwołał się od tej decyzji. Regionalny sąd sportowy rozstrzygnie sprawę za kilka tygodni. Stawka dla SpVgg 1906 Haidhausen jest wysoka – ogromna utrata punktów może zrujnować cały sezon" - zakończono.

2 godzin temu














