Historyczny wynik Polek na igrzyskach. Reakcja ministra wywołała burzę

3 godzin temu
- Jesteśmy na maksa szczęśliwe, wynik ponad nasze oczekiwania - mówiła Nikola Domowicz, która wraz z Dominiką Piwkowską zajęły szóste miejsce w rywalizacji saneczkarek. Tego wyniku w mediach społecznościowych pogratulował im minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki, pod którego wpisem rozpętała się burza. "Wstydu nie macie" - czytamy w komentarzach. O co poszło?
- Jesteśmy tuż po ślizgu, emocje buzują, ciężko się wypowiedzieć. Jesteśmy na maksa szczęśliwe, wynik ponad nasze oczekiwania. Najwyżej celowałyśmy w siódemkę, spełnienie marzeń, spełnienie marzeń - tak Nikola Domowicz podsumowała szóste miejsce na igrzyskach olimpijskich, które zdobyła wspólnie z Dominiką Piwkowską. Ich wynik wywołał poruszenie.

REKLAMA







Zobacz wideo Ten Sport to zimowa Formuła 1



Jakub Rutnicki pogratulował polskim saneczkarkom. I się zaczęło
Zawodniczkom pogratulował w serwisie X Jakub Rutnicki, minister sportu i turystyki w rządzie Donalda Tuska: "Wielkie brawa dla Nikoli Domowicz i Dominiki Piwkowskiej! 6. miejsce w rywalizacji dwójek kobiet. Najlepszy wynik polskiego saneczkarstwa na igrzyskach od 1972 roku. Duma i pozytywny sygnał na przyszłość! Trzymam kciuki za udany start w sztafecie!". Pod tym wpisem zawrzało.






Sprawdź również: Polak mógł powtórzyć start po błędzie rywala. Oto dlaczego tego nie zrobił



Internauci przypomnieli 47-latkowi, z jakimi brakami oraz problemami walczy krajowe saneczkarstwo. "Panie Ministrze, czy dziewczyny mogą liczyć na wsparcie? Arena saneczkarska jest w Polsce potrzebna na wczoraj, a nic dziewczynom po gratulacjach, gdy jeżdżą na starym sprzęcie trenując na Łotwie albo Słowacji" - napisał jeden z użytkowników. Inny przypomniał, iż sanki Domowicz i Piwkowskiej są dziewięcioletnie, a swój wpis opatrzył plakatem filmu "Reagge na lodzie", o jamajskich bobsleistach.


Kibice grzmią ws. saneczkarek. "Pod publiczkę można je poklepać po pleckach"
"Sanki im kupicie, czy ma być zrzutka jak na wszystko w Polsce?", "Dumą i pozytywnym sygnałem na przyszłość powinien być tor saneczkowy w Polsce. Tyle lat czekania, obietnic, a jak toru nie ma, tak nie ma", "osobiście byłoby mi wstyd napisać cokolwiek o saneczkarstwie niezwiązanego z problemami z jakimi się boryka, ale wy wstydu nie macie", "tak jest, dać dziewczynom fatalne możliwości sprzętowe i treningowe, ale jak już coś osiągną to pod publiczkę można je po pleckach poklepać... No nie mogę, jacy wy jesteście obrzydliwi" - takie jeszcze komentarze pojawiły się pod wpisem Rutnickiego.



Polscy saneczkarze mogą jeszcze sprawić, iż będzie o nich głośno w kraju. W czwartek odbędą się bowiem ostatnie zmagania w tej dyscyplinie - o 18:30 wystartuje sztafeta. W jej składzie znalazły się oczywiście Nikola Domowicz i Dominika Piwkowska, które pojadą jako ostatnie.
Idź do oryginalnego materiału