Gurgul i Skrzypczak po KuPS. „Nie było chwili, abyśmy mogli to wypuścić”

6 godzin temu

Lech Poznań po pierwszym spotkaniu z KuPS Kuopio miał dwubramkową zaliczkę wywalczoną na hybrydowej murawie. W meczu u siebie nie tylko udało się zachować kolejne czyste konto, ale także bezproblemowo wygrać z Finami. Przy Bułgarskiej, Kolejorz wygrał 1:0 po golu Pablo Rodrigueza. Dla Polsatu Sport wywiadu po meczu udzielili Michał Gurgul i Mateusz Skrzypczak.

Gurgul z niedosytem, ale zadowolony z realizacji najważniejszego z zadań

Michał Gurgul, pomimo dwóch wygranych, ma pewien niedosyt z uwagi na nieskuteczność pod bramką rywala. Finalnie jednak liczy się najważniejszy z pozytywów – a tym jest awans do 1/8 finału Ligi Konferencji.

– Skromne zwycięstwo, było trochę tych sytuacji, choćby by uspokoić ten mecz, ale było za dużo chaosu. Nie udało się, ale jest czyste konto, przechodzimy dalej.

Skąd ta nerwowość? To dobry zespół, potrafili stworzyć sytuacje z naszych błędów. Stąd to się wzięło – dodał.

LECH NA PROWADZENIU!

Pablo Rodriguez USTRZELIŁ KuPs w Poznaniu #UECL @LechPoznan pic.twitter.com/xCFrBnKz21

— Polsat Sport (@polsatsport) February 26, 2026

Dość dyplomatycznie wypowiedział się też pod kątem możliwego losowania rywala w 1/8 finału. Gurgul nie ma jednoznacznej preferencji.

– Nie mam preferencji, oba zespoły mają dużą jakość [Rayo i Szachtar Donieck – przyp.red.]. Rayo znamy z poprzedniego meczu, pokazali dużo. Pokazali tyle, iż wiemy, czego nam brakuje.

Skrzypczak z czystym kontem w Lidze Konferencji – świetny wynik dla pewności siebie

90 minut z Finami w Lidze Konferencji to już trzeci z rzędu mecz, gdzie Mateusz Skrzypczak może po meczu zejść do szatni ze świadomością, iż jego zespół nie stracił gola. To niezbędne poczucie dla stopera, który przeszedł przecież wiele boiskowych perturbacji po powrocie do Lecha. Pewność siebie na pewno u obrońcy wzrosła, a kibice wiedzą, iż mogą zagrać na zero z tyłu także bez Wojciecha Mońki.

– Awans był najważniejszy, ale nie uważam, iż przepchnęliśmy ten mecz. Cały czas kontrolowaliśmy sytuację, mogliśmy strzelić więcej goli. Nie było momentu, byśmy mogli to wypuścić.

– Lokomotywa ruszyła, bardzo dobrze. Oby szła do przodu, tak na to patrzymy. Robię co mogę, najlepiej jak potrafię. Na tym się tylko mogę skupić.

Pierwszy mecz duetu Milic – Skrzypczak „na zero z tyłu” w tym sezonie.

Przerażające iż w sumie mamy marzec. Do tej pory we wszystkich meczach z czystym kontem występował od 1 minuty Wojciech Monka.

— Roman (@AzbestFactory) February 26, 2026

Skrzypczak wystąpił przeciwko Finom, a jeszcze przed spotkaniem śledził zawody z udziałem byłej drużyny – Jagiellonii Białystok. Był on pod wrażeniem możliwości Bartosza Mazurka.

– Pierwsze co zrobię to zadzwonię do Kamila Jóźwiaka. Józiu, trzymaj się. Śledziłem mecz do wyniku 3:0. Wielki wieczór dla Bartka Mazurka, który strzelił hat-tricka. Trener Siemieniec robi świetną robotę. Byli blisko niespodzianki i czapki z głów.

Stoper Lecha w przeciwieństwie do Gurgula wyjawił, na kogo chciałby trafić w kolejnej rundzie rozgrywek. – Bardzo chciałbym ponownie pojechać do Hiszpanii.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

  • Lech Poznań w 1/8 finału Ligi Konferencji
  • Jagiellonio, jesteśmy z Ciebie dumni
  • Cristiano Ronaldo udziałowcem hiszpańskiego klubu

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału