W Nowy Rok Chelsea ogłosiła rozstanie z Enzo Marescą. Ten temat poruszyli dziennikarze na konferencji prasowej z udziałem szkoleniowca Manchesteru City. Pep Guardiola, pytany o swoją przyszłość i roszady na ławkach trenerskich, nie gryzł się w język.
Guardiola: Pewnego dnia odejdę. Obiecuję wam
Gdy padło pytanie, czy Guardiola przez cały czas zamierza prowadzić Manchester City w przyszłym sezonie, menedżer nie krył frustracji.
– O mój Boże. Mam kontrakt, mówiłem to tysiące razy. Wiem, iż jesteście mną znudzeni. To już dziesięć lat tutaj. Chcecie (żebym odszedł)? Jestem tego prawie pewien. Wiecie, pewnego dnia odejdę. Obiecuję wam – stwierdził Hiszpan.
Pep Guardiola on his future: “I’m happy here, I have a contract”. @BeanymanSports pic.twitter.com/OOtk8gdrE6
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) January 2, 2026
Dopytywany o to, czy nie nastąpi to „zbyt wcześnie”, Guardiola kontynuował w podobnym tonie.
– Obiecuję wam, ale mam kontrakt. Jestem szczęśliwy. Chcę walczyć z moją drużyną. Zarząd mnie szanuje. W poprzednim sezonie nie wygraliśmy meczu przez trzy miesiące, ale zarząd mnie wspierał. Zobaczymy. Mówiłem o tym tysiące razy, ale moja wiarygodność wynosi zero, prawda? – powiedział z przekąsem trener The Citizens.
Na konferencji pojawił się również wątek Enzo Maresci. Włoch, były asystent Guardioli, jest wymieniany przez media jako potencjalny sukcesor Katalończyka. Guardiola odniósł się również do tych doniesień.
– Nie mam pojęcia. Jestem pewny, iż macie więcej informacji ode mnie. Dlaczego miałbym wam dawać aktualizacje na temat opinii, o której nic nie wiem? To tylko plotka – uciął Hiszpan, po chwili dodając – Chcecie mnie zwolnić? Moja pensja jest tak wysoka, więc mam jeszcze jeden rok.
Przy okazji Guardiola stanął w obronie swojego byłego współpracownika, który stracił pracę w Londynie.
– Wszystko, co mogę potwierdzić, to to, jak wielkie mam szczęście będąc w tym klubie. Mój klub jest niezwykły. Z mojego punktu widzenia Chelsea traci niesamowitego, niesamowitego menedżera. Niesamowitego człowieka. Ale to decyzja władz, więc nie mam nic do powiedzenia.
W minionej kolejce Manchester City zremisował 0:0 na wyjeździe z Sunderlandem. Obywatele pozostają zatem na drugim miejscu w tabeli Premier League ze stratą czterech punktów do Arsenalu.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- „Oddajcie nam pieniądze”. Kibice Tottenhamu rozczarowani meczem [WIDEO]
- Piłkarze Chelsea żegnają Marescę. „Nigdy tego nie zapomnę”
- Media: Trener pucharowego rywala Jagi faworytem do przejęcia Chelsea
Fot. Newspix

4 godzin temu















