Manchester City i Arsenal w niedzielę zagrają o pierwsze trofeum w sezonie. Na stadionie Wembley zmierzą się w finale Pucharu Ligi Angielskiej. Z tej okazji trener zespołu z Manchesteru - Pep Guardiola pojawił się na oficjalnej konferencji prasowej. W jego trakcie doszło do dość burzliwej reakcji wszystko przez pytania o trenera rywali - Mikela Artetę.
REKLAMA
Zobacz wideo Pietuszewski w Premier League? Żelazny: Porto nie jest docelowym klubem. Nie wiem, gdzie jest jego sufit
Guardiola dostał pytanie o relację z Artetą. "Jestem dość stary, żeby..."
43-letni Bask do grudnia 2019 r. był asystentem Guardioli w Manchesterze City. Potem ich drogi się rozeszły i Arteta samodzielnie objął Arsenal. Jeden z dziennikarzy zapytał więc, jak w tej chwili wyglądają ich relacje. Zauważył też, iż przy okazji ostatniego meczu City z Arsenalem doszło między nimi do pewnej sprzeczki z powodu kontuzji Rodriego. Guardiola przyznał, iż w tej chwili z Artetą rzadko kiedy ma kontakt. - Kiedy byliśmy tu razem, widywaliśmy się codziennie przez pięć, sześć godzin, a to zupełnie inna relacja niż ta, którą mamy teraz, gdy on jest pięć czy sześć lat w Londynie. Wszyscy menedżerowie mają dużo pracy, ale jeżeli chcesz stworzyć jakiś rodzaj konfliktu między Artetą a mną - jestem dość stary, żeby dać się w to wciągnąć - odpowiedział, cytowany przez "AS-a".
Na tym jednak dziennikarz nie poprzestał. Nawiązując do zachowania Artety z poprzedniego starcia, zapytał, czy Arsenal nie ucieka się do "niecnych sztuczek". - Ile razy słyszałeś, żebym użył takiego określenia w odniesieniu do Arsenalu? Kiedy ktoś robi coś takiego, pojawiają się sędziowie. Menedżerowie mogą robić, co chcą, ale to sędziowie muszą to powstrzymać. Albo ludzie za kulisami - tłumaczył Guardiola. Chwilę później zdobył się na dość zaskakującą reakcję.
Zaskakująca reakcja Guardioli. Tak odpowiedział dziennikarzowi: "Świat się zawali..."
Szkoleniowiec nagle nawiązał do obecnej sytuacji politycznej i trwającej wojny na Bliskim Wschodzie. - Spójrz, co dzieje się na całym świecie. Jesteśmy w samym środku chaosu i nikt nie kiwnie palcem. Świat się zawali, a my tu rozmawiamy o tym, czy któraś drużyna stosuje "niecne sztuczki". Są ważniejsze rzeczy niż to - wypalił wprost.
Finał Pucharu Ligi Angielskiej pomiędzy Manchesterem City a Arsenalem odbędzie się w niedzielę 22 marca. Początek o godz. 17:30.

4 godzin temu
















