Grzegorz FIZOL Siwy o zachowaniu Heavy Hearta: Wie, iż to co robi to się sprzedaje

2 godzin temu
Zdjęcie: Heavyheart-powraca-Mocna-zapowiedz-walki-na-GROMDA-22-WIDEO


Grzegorz FIZOL Siwy nie ma wątpliwości, iż „Heavy Heart” jedynie odgrywa zaplanowaną przez siebie rolę. Polak jest też pewien, iż podczas GROMDA 24 dojdzie do weryfikacji czarnoskórego bijoka.

Dopiero zaczynam się rozpędzać! I nie mówię tylko o rankingu GROMDY, w którym jestem już w najlepszej dziesiątce – mówi Tarnowianin Grzegorz FIZOL Siwy przed galą GROMDA 24: VENDETTA, która odbędzie się 27 lutego. Limitowana pula biletów na eBilet.

Wszystkie walki GROMDA 24 obstawisz u bukmachera FORTUNA. Nowi użytkownicy na start otrzymają aż do 300 zł. Wystarczy, iż pierwszy kupon z kursem min. 2.5 obstawicie za 50 zł, za co otrzymacie 150 zł we freebetach. A to tylko jeden z wielu bonusów na start.

TYPKURSYBUKMACHER
„Chacia” wygra walkę1.55FORTUNA
„Heavy Heart” wygra walkę2.15FORTUNA

FIZOL: Patryk Chacia zrobi robotę

Redakcja: W swojej ostatniej walce, a trzeciej w karierze na GROMDZIE, pokonałeś Capo, który nie wyszedł do piątej rundy. To był pojedynek, o którym możesz powiedzieć, iż wszystko poszło po myśli?

Grzegorz FIZOL Siwy: Nie do końca, bo biłem się po „zawirowaniach” zdrowotnych. W niedzielę, na pięć dni przed galą, dostałem gorączki, w ogóle kiepsko się czułem. Pojawiła się myśl: tyle miesięcy przygotowań ma pójść w piach, nie zawalczę?

Informowałeś włodarzy GROMDY, iż może trzeba będzie wypisać Ciebie z karty?

We wtorek zaczęło mnie puszczać, w środę było już nieźle. W międzyczasie przekazałem, iż ze zdrowiem dość średnio, jednak nie wspomniałem o jakiejkolwiek rezygnacji. Czułem, iż najgorsze już za mną i powoli zaczynam stawać na nogi.

A co do samej walki, początek dla Capo?

Tak, przyznaję. choćby na moim etapie kariery w sportach walki, kiedy człowiek ma już duże doświadczenie i coraz większe w GROMDZIE, zdarzają się błędy. Faktycznie początkowo nie mogłem się jeszcze wstrzelić. Trochę to potrwało, aż w końcu porządnie ruszyłem. Ostatecznie walka dla mnie, mimo różnych przeciwności.

Do pełnej satysfakcji zabrakło wygranej z którejś z początkowych rund?

Końcowy wynik jest odzwierciedleniem tego jak się pracowało, dlatego lepiej wygrać szybciej niż później. Oczywiście pamiętajmy, iż rywal też się szykował, też jest mocny i ma swój plan oraz ambicje. Wiadomo, gdyby wygrana była w 1 czy 2 rundzie, wtedy i obrażenia czy jakieś kontuzje są mniejsze, czasem ich wcale nie ma. A jak się napieprzamy wiele minut, wtedy twarze są poobijane. Na szczęście potrafiłem przechylić szalę na swoją korzyść.

Na ile minut miałeś zdrowia w piątej, nielimitowanej rundzie? Byłeś w stanie tak to oszacować?

Ciężko odpowiedzieć. Kondycja nie była zła, ale ile dałbym jeszcze radę bić się z Capo? To dużo zależy od przeciwnika. Tutaj Piotr nie wyszedł, innym razem moglibyśmy długo jeszcze walczyć. Poza tym jest tak, iż kiedy jeden zaczyna przeważać i przełamywać drugiego to dodatkowo dostaje wiatru w żagle.

Czy Fizol walczył lepiej z Capo niż w pierwszej walce z Vasylem Halychem?

Nie, w lepszej formie byłem jednak w debiucie w GROMDZIE. Powtórzę, iż z Capo tak jak powinna wyglądała druga część walki, ale nie pierwsza. Z tym, iż trzeba robić postępy z bitki na bitki i uważam, iż tak jest w przypadku mojej osoby.

Z Halychem był gwałtownie rewanż, a z Piotrem Półchłopkiem zanosi się na drugą bitkę?

Nic mi o tym nie wiadomo. Chyba Capo nie ma na tej gali, więc póki co nie będzie rewanżu. Ale ja mówiłem do niego, iż nie odmawiam i przecież był rewanż z Vasylem. Chociaż zdecydowanie wolałbym bić się z innymi zawodnikami, a nie tymi samymi po dwa razy.

Z się spotkasz 27 lutego?

Dowiem się w przeddzień gali. Mógłbym pogdybać, czy ten lub tamten na podstawie tego, co już zostało ogłoszone.

GROMDA 24: VENDETTA. Na kim szykuje zemstę Grzegorz Siwy?

Osobiście nie mam na kim się mścić. Zawalczę z każdym, kogo wskaże federacja. A czy to będzie Polak, Niemiec czy ktoś z Black Powers to na razie wolę nie wiedzieć.

Jak podchodzisz do tych różnych gierek ze strony Heavyhearta?

Takie zachowanie nie w moim stylu, a ten gość chce się pokazać i taką drogę sobie wybrał. Wie, iż to co robi to się sprzedaje. Trafia teraz na Chacię, a Patryk zrobi robotę. Jestem pewny.

Dlaczego zabrakło Ciebie w drugiej połowie 2025 roku?

W sierpniu złamałem rękę, potem operacja – podziękowania dla doktora Michała, który mnie skierował na operację i doktora Florka, który ja wykonał – i długa rehabilitacja. Siłownie, bieganie, aż w końcu wróciłem na salę treningową. Myślałem, iż jeszcze rzutem na taśmę załapię się na grudniową GROMDĘ, ale się nie udało. Ale już wracam, rozpędzam się i będzie o mnie głośno.

Tak jak zapowiadałeś jest w najlepszej „10” rankingu. Co dalej?

Dziś skupiam się na walce, nie myślę o liście rankingowej. Jak pojedynek ułoży się korzystnie dla mnie, to znów awansuję i pomyślę o następnym wyzwaniu.

Źródło: informacja prasowa.

Idź do oryginalnego materiału