Grał w Legii i Rakowie. Nie do wiary, do kogo porównał Papszuna

16 godzin temu
Marek Papszun 19 grudnia został oficjalnie ogłoszony trenerem Legii Warszawa. Wojskowi wiążą ze szkoleniowcem spore nadzieje, licząc, iż pokaże się z równie dobrej strony jak w Rakowie Częstochowa. W rozmowie z "Przeglądem Sportowym" głos ws. trenera zabrał były piłkarz Legii a zarazem podopieczny Papszuna z Rakowa Walerian Gwilia. Gruzin jest przekonany o sukcesie szkoleniowca.
Marek Papszun 19 grudnia został zaprezentowany jako nowy trener Legii Warszawa. Wszyscy w klubie z Łazienkowskiej liczą, iż przyjście utytułowanego szkoleniowca odmieni grę klubu, który po rundzie jesiennej znalazł się w fatalnej sytuacji. Wojskowi odpadli już z Pucharu Polski i Ligi Konferencji. Fatalnie radzą sobie też w lidze, gdzie znajdują się na przedostatnim miejscu. Ich sytuację ratują jedynie niewielkie różnicę w tabeli, które pozwalają myśleć o grze w europejskich pucharach.


REKLAMA


Zobacz wideo Piłkarze Legii balują po przegranych meczach? Kosecki: Po remisie z Lechią piłkarze bawili się w klubie


Były podopieczny chwali Papszuna. "Jest trochę jak Klopp"
W rozmowie z "Przeglądem Sportowym" o Marku Papszunie wypowiedział się były piłkarz Legii Warszawa i były podopieczny trenera z Rakowa Częstochowa Walerian Gwilia, który porównał szkoleniowca do samego Jurgena Kloppa.


- Może nie jest surowy, ale bardzo wymagający. Papszun jest trochę jak Jürgen Klopp — hardkorowy, ale ma bardzo dobre relacje z piłkarzami. Z każdym dużo indywidualnie rozmawia. Wie, iż piłkarzom Legii motywacji nie brakuje, ale kiedy trener jest wymagający i przekazuje wiele informacji, to daje dużo pewności siebie i korzyści, których rywal nie ma. Trener Papszun czasami krzyczy, ale czasem trzeba. Chce cały czas wygrywać, takie ma podejście - stwierdził w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Walerian Gwilia.
Zobacz też: Media: Legia Warszawa straci ważnego piłkarza. Milion euro na stole
Gwilia przekonany o sukcesie Papszuna. "Wypali w Legii"
Walerian Gwilia jest pewien sukcesu swojego byłego trenera przy ulicy Łazienkowskiej, jak jednak podkreśla Papszun będzie potrzebować czasu w wdrożenie swojego planu na klub.


- Papszun wypali w Legii. Jestem o tym przekonany w stu procentach. Trener będzie potrzebował czasu, a obecny sezon upłynie przede wszystkim pod znakiem stopniowego wychodzenia klubu z trudnej sytuacji. Już od pierwszego meczu Legia będzie trudnym zespołem dla rywala, jednak najważniejszy jest czas - mówi w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Walerian Gwilia.


Odmiana gry Legii już wiosną będzie dla Marka Papszuna trudnym zadaniem. Wojskowi rozpoczną rundę wiosenną 1 lutego, meczem z Koroną Kielce. Stołeczny zespół w lidze nie wygrał od 28 września. Podopieczni wówczas jeszcze trenera Iordanescu okazali się lepsi od Pogoni (1:0).
Idź do oryginalnego materiału