Thierry Neuville zanotował udany początek zmagań w Rajdzie Akropolu, uzyskując najlepszy czas podczas czwartkowego odcinka testowego. Reprezentant zespołu Hyundai Shell Mobis World Rally Team pokonał trasę w rewelacyjnym tempie, wyprzedzając Sébastiena Ogiera o zaledwie jedną dziesiątą sekundy.
Trudne warunki na trasie wokół Loutraki
Belgijski kierowca, który ma już na swoim koncie dwa triumfy w tym klasyku, optymalny rezultat osiągnął podczas trzeciego, ostatniego przejazdu próby o długości 3,34 kilometra. Zawodnicy mierzyli się z wymagającymi trasami zlokalizowanymi w okolicach Loutraki. Od rana panowały tam typowo letnie, słoneczne warunki, a temperatura powietrza gwałtownie osiągnęła 25 stopni Celsjusza. Krótki rozgrzewkowy odcinek pozwolił załogom poczuć specyfikę kamienistych szutrów, które czekają na nich na dystansie 17 odcinków specjalnych o łącznej długości 323,31 kilometra.
Dobry wynik Belga zbiega się w czasie z planami koreańskiego producenta, który zamierza mocno otworzyć drugą część sezonu, składającą się wyłącznie z rund szutrowych. Hyundai wygrywał trzy z ostatnich czterech edycji Rajdu Akropolu. Sam Neuville stawał tutaj na najwyższym stopniu podium w 2022 oraz 2024 roku.
– Na szczęście jesteśmy jednymi z faworytów, co nie zdarzało się przez długi czas – powiedział Thierry Neuville. – Samochód na szutrze zachowuje się zupełnie inaczej niż na asfalcie i musimy to wykorzystać. To długi rajd. Musimy w jakiś sposób podjąć walkę o powrót na czoło klasyfikacji mistrzostw – dodał zawodnik.
Nowe wyzwania w harmonogramie
Lider zespołu Hyundai zauważył, iż zmodyfikowana trasa z bazą w Loutraki nadaje tegorocznej imprezie świeżości, mimo zachowania klasycznego, trudnego charakteru greckich szutrów.
Shakedown #WRC | #AcropolisRally pic.twitter.com/bnKcbq2t8O
— FIA World Rally Championship (@OfficialWRC) June 25, 2026
– W tym roku mamy kilka nowych odcinków, a także kilka bardzo starych, znanych z lat 2012 czy 2013, które jechałem wtedy w przeciwnym kierunku – wyjaśnił Thierry Neuville. – Z tego powodu czuję się w zasadzie tak, jakby to był zupełnie nowy rajd. Trasy są bardzo ładne, ale ponownie niezwykle wymagające i jak zwykle wyboiste – podsumował.
Najgroźniejszym rywalem Belga okazał się Sébastien Ogier z zespołu Toyota Gazoo Racing. Francuz uzyskał czas 2 minut i 13,5 sekundy podczas swojego drugiego przejazdu, tracąc do lidera zaledwie 0,1 sekundy. Dziewięciokrotny mistrz świata, triumfator Rajdu Akropolu z 2011 roku, zaznaczył, iż kluczem do sukcesu będzie unikanie problemów na drodze.
– Myślę, iż to typowa Grecja z wieloma trudnymi sekcjami, które trzeba po prostu przetrwać – powiedział Sébastien Ogier. – Głównym zadaniem będzie trzymanie się z dala od kłopotów. Generalnie lubię Grecję, więc miło jest tutaj być. Jesteśmy gotowi – zadeklarował.
TGR WRT / McKleinKto w ścisłej czołówce shakedownu?
Trzecią lokatę wywalczył Adrien Fourmaux, jadący drugim Hyundaiem i20 N Rally1, ze stratą dwóch sekund do najlepszego rezultatu. Na czwartej pozycji uplasował się Oliver Solberg w Toyocie. Szwed na moment objął prowadzenie po pierwszej pętli, co było dla niego udanym powrotem na luźną nawierzchnię po trudnym występie w Rajdzie Japonii.
– Wróciliśmy na szuter, więc jestem bardzo szczęśliwy – powiedział Oliver Solberg. – Notowaliśmy dobre wyniki tym samochodem na tej nawierzchni. To będzie ciężki i bardzo długi weekend, ale jestem podekscytowany i czuję się dobrze w aucie – oznajmił.
Czołową piątkę zamknął Takamoto Katsuta ze stratą 2,8 sekundy do lidera. Japończyk wyprzedził swojego zespołowego kolegę Samiego Pajariego oraz Mārtiņša Seksas. Łotysz zgłaszał spore problemy z kurzem wdzierającym się do wnętrza Forda Puma Rally1 po tym, jak na pierwszym przejeździe stracił prawą tylną szybę.
Ósmy rezultat zanotował Josh McErlean w Fordzie, plasując się tuż przed powracającym do składu Hyundaia Danim Sordo. Lider klasyfikacji generalnej mistrzostw Elfyn Evans, który w piątek zmierzy się z trudnym zadaniem czyszczenia trasy, uzyskał dziesiąty czas. Jedenastą lokatę zajął Jon Armstrong.
– Wiemy, jak zwykle wyglądają tutaj warunki – powiedział Elfyn Evans. – To będzie weekend pełen kapci ze względu na mnóstwo luźnych kamieni. Musimy spróbować unikać problemów i po prostu dać z siebie wszystko – skomentował Walijczyk.
Oficjalny start rywalizacji zaplanowano na dzisiejsze popołudnie. Załogi zmierzą się na krótkiej próbie EKO Super Special Stage o długości 1,86 kilometra, zlokalizowanej na terenie Ellinikon Sports Park w Atenach. Prawdziwa batalia ruszy w piątek, kiedy to na zawodników czeka najdłuższy etap rajdu o łącznej długości 129,22 kilometra.
| 1 | T. Neuville (#11) | Hyundai i20 N Rally1 | 2:13.4 |
| 2 | S. Ogier (#1) | Toyota GR Yaris Rally1 | +0.1s |
| 3 | A. Fourmaux (#16) | Hyundai i20 N Rally1 | +2.0s |
| 4 | O. Solberg (#99) | Toyota GR Yaris Rally1 | +2.3s |
| 5 | T. Katsuta (#18) | Toyota GR Yaris Rally1 | +2.8s |
| 6 | S. Pajari (#5) | Toyota GR Yaris Rally1 | +3.7s |
| 7 | M. Sesks (#22) | M-Sport Ford Puma Rally1 | +4.0s |
| 8 | J. McErlean (#55) | M-Sport Ford Puma Rally1 | +4.6s |
| 9 | D. Sordo (#6) | Hyundai i20 N Rally1 | +4.8s |
| 10 | E. Evans (#33) | Toyota GR Yaris Rally1 | +5.1s |
Źródło: wrc.com
















