Gorąco w Realu Madryt. Zwołali "spotkanie kryzysowe"

4 godzin temu
Real Madryt w coraz większym kryzysie. Choć awansował do 1/8 finału Ligi Mistrzów, to komplikuje się jego sytuacja w La Liga. Po ostatniej porażce Alvaro Arbeloa podjął konieczne działania. Wcielił je w życie w miniony wtorek. Czy to pomoże "Królewskim" wróci na zwycięskie tory?
Real Madryt oddala się od jakiegokolwiek trofeum w tym sezonie. Znów. Przegrał finał Superpucharu Hiszpanii z FC Barceloną, a później odpadł sensacyjnie w 1/8 finału Pucharu Króla. A i w La Liga sytuacja wygląda coraz gorzej. W poniedziałkowy wieczór piłkarze Alvaro Arbeloi zaskakująco ulegli 0:1 Getafe. Jedynego gola w tym spotkaniu - i to wyjątkowej urody - już w 39. minucie strzelił Martin Satriano. Była to druga porażka w lidze z rzędu (wcześniej Real uległ 1:2 Osasunie Pampeluna), przez co strata do lidera wzrosła już do czterech punktów. A przecież jeszcze kilkanaście dni temu to madrycka ekipa przewodziła stawce.

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki tłumaczy się ze swoich słów: Posypuję głowę popiołem, jest mi głupio



Arbeloa chwyta się ostatniej deski ratunku. Oto co zrobił we wtorek
"Florentino, zrezygnuj!", "Florentino, podaj się do dymisji!" - krzyczeli wściekli kibice na Santiago Bernabeu. Oberwało się też piłkarzom oraz trenerowi. Głośne gwizdy pożegnały zawodników po spotkaniu z Getafe, a media zaczęły spekulować w sprawie Arbeloi. Twerdziły, iż siedzi on na tzw. gorącym stołku i ewentualna kolejna porażka może go z tego stołka zrzucić. Hiszpan nie zamierza się jednak poddawać i nie chce doprowadzić do takiego scenariusza. Podjął więc konkretne działania w sprawie, o czym doniósł Miguel Angel Diaz w programie "Tiempo de Juego".


Zgodnie z informacjami przekazanymi przez dziennikarza, Arbeloa zwołał "spotkanie kryzysowe". Odbyło się ono we wtorek. Kto wziął w nim udział? Było ono podzielone na dwie części. Najpierw trener zaprosił na rozmowę kapitanów. Mowa o Federico Valverde, Danim Carvajalu, Viniciusie Juniorze i Thibaut Courtois. Później zorganizował spotkanie z całym zespołem, a także członkami sztabu szkoleniowego. Co takiego Arbeloa powiedział w rozmowie z drużyną? "Chociaż trener po meczu stwierdził, iż 'nie ma żadnych zastrzeżeń' do swoich zawodników, na dzisiejszym spotkaniu poprosił ich o 'dodatkowy wysiłek w tej końcowej fazie sezonu'" - przekazał cope.es.
Zobacz też: Ostry atak na Bednarka. Natychmiastowa reakcja prezesa Porto.
Sytuacja Realu jest nie do pozazdroszczenia
To niezwykle istotny moment dla Realu. jeżeli nie poprawi gry, to podobnie jak przed rokiem, może pozostać bez najważniejszych trofeów. Wówczas nie zdobył ani Superpucharu Hiszpanii, Pucharu Króla, mistrzostwa kraju, ani Ligi Mistrzów. w tej chwili piłkarze wciąż są w walce o dwa ostatnie z wymienionych tytułów. Choć ich forma w La Lidze spada, to w Lidze Mistrzów awansowali do 1/8 finału. A tam przed nimi niezwykle wielkie wyzwanie, bo dwumecz z Manchesterem City.



Dodatkowo Real trapią urazy. W najbliższych dniach, a choćby tygodniach Arbeloa może mieć problem m.in. ze skonstruowaniem solidnej linii defensywy. Kontuzjowani są też zawodnicy z ataku, jak Kylian Mbappe czy Rodrygo. Ostatni z nich zerwał więzadła krzyżowe i nie zobaczymy go już do końca sezonu. Ba, najpewniej nie zobaczymy go też na mundialu w USA, Meksyku i Kanadzie.
Idź do oryginalnego materiału