Sezon 2026 wkracza w decydującą fazę, ale kluby z Metalkas 2. Ekstraligi myślą już o przyszłorocznej kampanii. Wygląda na to, iż do elity awansuje Abramczyk Polonia Bydgoszcz. „Gryfy” wygrywają wszystkie mecze i są murowanym faworytem zbliżającej się fazy play-off. Za rok rywalizacja powinna być zdecydowanie bardziej wyrównana. Ambicje mają m.in. Włókniarz Częstochowa, PSŻ Poznań i Wilki Krosno. Czy do któregoś z tych klubów trafi Kai Huckenbeck? To gorące nazwisko na giełdzie transferowej.
Kai Huckenbeck i Kim Nilsson na liście życzeń
Budowa składu na przyszłoroczne rozgrywki trwa w Poznaniu. „Skorpiony” mogą liczyć na silny duet Dimitri Berge – Bartosz Smektała. Niemal przesądzone jest odejście Ryana Douglasa i Nielsa Kristiana Iversena. Trzeba poszukać lidera i w tej roli mógłby się odnaleźć Kai Huckenbeck. Reprezentant Niemiec może liczyć na dobre oferty finansowe. To uznana marka na zapleczu PGE Ekstraligi. Pytanie, czy na pewno będzie się ścigał na drugim poziomie rozgrywkowym.
Z informacji speedwaynews.pl wynika, iż ze swoim zawodnikiem rozmawia bydgoska Polonia i kusi go jazdą w elicie. Zakładając, iż w klubie zostaliby Szymon Woźniak i Wiktor Przyjemski, manewr z Huckenbeckiem zamykałby jednak drogę do jazdy z zagranicznym młodzieżowcem. pozostało jeden scenariusz. W tym roku w grodzie nad Brdą postawili choćby na nadmiar seniorów, ale wydaje się, iż dla Niemca niepewne miejsce w składzie byłoby nie do zaakceptowania. Zwłaszcza po tym, co w tej chwili dzieje się z Tomem Brennanem.
Jeśli Huckenbeck zostanie w Metalkas 2. Ekstralidze, to będzie otwierał listę życzeń PSŻ Poznań. Jest też Jaimon Lidsey, który mógłby zrobić krok w tył i opuścić Ekstraligę, ale trzeba by wyłożyć konkretne pieniądze. O Australijczyku również myślą w Wielkopolsce, ale konkurencja łatwo nie odpuści.
„Skorpiony” szukają też kandydatów na zastąpienie „Puka” i tu wydaje się, iż dobrym „strzałem” byłoby zakontraktowanie Kima Nilssona. Możliwość sprowadzenia Szweda sonduje również Orzeł Łódź. 36-latek dopiero co awansował do Grand Prix 2027, świetnie spisuje się w KLŻ, więc wygląda jak gotowy materiał na solidną drugą linię na drugim poziomie rozgrywkowym. Alternatywami w razie niepowodzenia mogliby być dla Poznaniaków Jonas Seifert-Salk lub Matias Nielsen.
Wilki Krosno, ROW Rybnik i Włókniarz Częstochowa nie odpuszczają
W Częstochowie po spadku wielkiej rewolucji nie będzie. Działacze chcieliby dalszej współpracy z Jakubem Miśkowiakiem i Rohanem Tungate’m, ale ten drugi ma też widoki na powrót do Rybnika. Celem transferowym nr 1 „Lwów” jest – jak podał portal WP Sportowe Fakty – Nicolai Klindt. Nasze informacje są w tym temacie zbieżne.
Nie wiadomo jeszcze, na jaką dokładnie koncepcję postawią w Krośnie. Wygląda na to, iż w fazie play-down Wilki będą mogły liczyć na Nicolaia Heisleberga. jeżeli młody Duńczyk się sprawdzi, to ekipa z Podkarpacia będzie go rozpatrywać jako kandydata do jazdy w okresie 2027. Wówczas trzeba by jednak poszukać dwóch dobrych polskich seniorów, a na ten moment wydaje się, iż Robert Chmiel odejdzie do Łodzi, a Tobiasz Musielak do Falubazu.
W Rybniku z kolei myślą o transferach Rohana Tungate’a i… Noricka Bloedorna. W przypadku młodego Niemca cały czas nie jest wyjaśniona jego przyszłość w KS Toruń. Klub z grodu Kopernika chciałby kontynuować współpracę i ewentualnie wypożyczyć mistrza SoN 2. W takim wariancie rzeczywiście mógłby on trafić na Śląsk. W Rybniku na pewno zostaje Jan Kvech i to świetna wiadomość dla fanów „Rekinów”. Jakub Jamróg też wydaje się dobrym pomysłem, z uwagi na brak dobrych Polaków na rynku transferowym.
















