Głośno o Świątek i Abramowicz. "Takich rzeczy być nie może"

1 godzina temu
To nie jest łatwy rok dla Igi Świątek. Największego problemu nie stanowi jednak postawa Polki na korcie, tylko sytuacja w jej sztabie. W Indian Wells, w końcówce przegranego spotkania ćwierćfinałowego z Eliną Switoliną, nasza najlepsza tenisistka wdała się w dość agresywną dyskusję ze swoją psycholożką, Darią Abramowicz. Sytuację w podcaście "Trzeci Serwis" skomentował Lech Sidor.
W 2026 roku ćwierćfinał jest dla Igi Świątek barierą nie do przejścia, Polka przegrywa zdecydowaną większość spotkań z rywalkami z najlepszej dziesiątki. Tak było również w Indian Wells. Świątek świetnie wyglądała w meczach z Marią Sakkari i Karoliną Muchovą, ale zbyt mocna okazała się Elina Switolina. Duże kontrowersje wzbudziło zachowanie naszej reprezentantki z końcówki tego meczu.

REKLAMA







Zobacz wideo Świątek sprzeciwia się rewolucji w tenisie. Sabalenka uważa inaczej



Zamieszanie między Świątek a Abramowicz. "Sorry, grałam na odwal się"
W obozie Igi Świątek zagotowało się w samej końcówce spotkania. Polka najpierw rzuciła ręcznikiem, a następnie wydała z siebie niecenzuralny okrzyk w stronę swojego boksu. Powodem było wykorzystanie przez Switolinę break pointu.
Do akcji wkroczyła Abramowicz, ale jej interwencja tylko pogorszyła sytuację. - Sorry, grałam na odwal się - powiedziała w stronę Abramowicz Świątek. Po interwencji psycholożki Polka przegrała gema do zera, a w konsekwencji cały mecz.


Sidor komentuje sytuację w sztabie Świątek. "Można porównać z dolewaniem oliwy do ognia"
Coraz bardziej napiętą sytuację w sztabie Igi Świątek w podcaście "Trzeci Serwis" skomentował ekspert i komentator Lech Sidor. Były tenisista nie był zachwycony ostatnimi poczynaniami Darii Abramowicz.
- Daria Abramowicz, pełniąca funkcję psychologa od wielu lat, z sukcesami, nie ma ostatnio dobrej passy. To są zachowania, które można porównać z dolewaniem oliwy do ognia. Ta dyskusja była cytowana przez wszystkie media świata. Sarkazm ze strony Igi w odpowiedzi na to, żeby ona grała poważnie... Takich rzeczy nie może być - powiedział w podcaście "Trzeci Serwis" Lech Sidor.



Zobacz też: Ależ zjazd Hurkacza. Tak wygląda ranking ATP po Indian Wells
Czy Daria Abramowicz powinna zostać zwolniona? "Pytanie otwarte"
Sidor odpowiedział również na pytanie internautów dotyczące przyszłości Darii Abramowicz. Padały głosy sugerujące choćby zwolnienie. Jak do sprawy odniósł się ekspert?
- Nie ma się co dziwić, iż kibice o to pytają. Ta dyskusja trwa od końca 2024 roku albo choćby od połowy sezonu 2024 (...). Iga jest świetna fizycznie, ale psychika jest trzy piętra niżej. Dla mnie z niezrozumiałych względów (...) Iga zachowuje się na korcie tak, jakby w ogóle nie miała opieki psychologa. Jest sfrustrowana, rozżalona, ma pretensje do całego świata. (...) Pytanie, czy Daria Abramowicz powinna odejść, jest otwarte - zauważa Sidor.


Sidor zwrócił również uwagę na to, iż Abramowicz jest najważniejszą postacią w sztabie Igi Świątek, co utrudnia pracę kolejnym trenerom. Ekspert zastanawia się również, czy przez tak bliskie relacje z psycholożką kolejni specjaliści będą w przyszłości zainteresowani dołączeniem do sztabu Polki. Daria Abramowicz pracuje z Igą Świątek od lutego 2019 roku.
Idź do oryginalnego materiału