Daniel Bewley to jeden z najlepszych zawodników na świecie. Brytyjczyk ten sezon spisał na straty przez kontuzję, której doznał na początku sezonu podczas rywalizacji w lidze duńskiej, ale przed rokiem stanął na podium cyklu Speedway Grand Prix. W związku z urazem nie udało mu się ponownie walczyć o medale IMŚ. Warto jednak zaznaczyć, iż odkąd jest stałym uczestnikiem to regularnie staje także na podiach turniejowych.
Przez pięć lat jazdy jako stały uczestnik cyklu Grand Prix pięciokrotnie wygrywał turniej – trzykrotnie rozegrany w jego ojczyźnie (dwukrotnie w Cardiff i raz w Manchesterze), a także po razie we Wrocławiu i Malilli. Ponadto rokrocznie co najmniej jeden raz na sezon staje na turniejowym podium.
Zmiany w teamie Dana Bewleya?
Przez ostatnie lata Daniel Bewley mógł liczyć na pomoc byłego żużlowca rodem z Ostrowa Wielkopolskiego. Karol Sroka, bo o nim mowa pomagał mu przez lata w boksie w roli mechanika. To on był w ostatnich latach w teamie Brytyjczyka, gdy ten świętował sukcesy w Speedway Grand Prix, a także tak skutecznie prezentował się w PGE Ekstralidze.
Ten sezon był kolejnym rokiem ich współpracy. Dwa dni po finale rozgrywek rozegranym na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu pojawiła się jednak informacja, która sugeruje, iż to koniec współpracy Daniela Bewleya z ostrowskim mechanikiem. Karol Sroka poinformował, iż wraz z drugim mechanikiem szuka pracy.
Zmiany w teamach zawodników to oczywiście naturalna sprawa, tak jak z każdą inną pracą. jeżeli to się potwierdzi i u brązowego medalisty cyklu Grand Prix z 2025 roku rzeczywiście dojdzie do roszad w teamie, to z pewnością będzie to głośne rozstanie po wielu latach owocnej współpracy.















