Gigantyczny skandal. Oto co robił sędzia na VAR. Przyłapali go

17 godzin temu
Zdjęcie: Fot. Jakub Porzycki (Agencja Wyborcza.pl) / screen tuttosport.com


Do skandalicznej sytuacji doszło w lidze bułgarskiej. Podczas derbów CKSA z Lokomotivem, nagranie z wozu sędziowskiego VAR, który obsługiwał tamten mecz, ujawniło, iż jeden z arbitów... równocześnie do wykonywanej pracy przeglądał w telefonie stronę z kursami buhmacherskimi. Czyżby obstawiał wynik meczu, na który mógł mieć wpływ?
CSKA to jeden z najbardziej rozpoznawalnych bułgarskich klubów, który krajowe mistrzostwo zdobywał rekordowe 31 razy. W obecnym sezonie zajmuje szóste miejsce w tabeli. Z kolei Lokomotiw to zespół znacznie mniej utytułowany. Na swoim koncie posiada cztery tytuły, jednak ostatni wywalczył jeszcze w latach 70.


REKLAMA


W środę obie drużyny zmierzyły się w derbowym starciu, którego gospodarzem było CKSA. Ku uciesze kibiców zgromadzonych na Stadionie Narodowym im. Wasiła Lewskiego, to CKSA okazała się lepszą drużyną i triumfowała w spotkaniu 1:0 po bramce Olausa Skarsema w 26. minucie.


Zobacz wideo Awantura o Probierza! Żelazny kontra Wardzichowski. "Nie zgadzam się" [To jest Sport.pl]


Sędzia odpowiedzialny za VAR równocześnie obstawiał mecze
Jednak to nie bramka zawodnika CSKA po meczu najbardziej obiegła media społecznościowe, ale zachowanie człowieka, który odpowiadał za techniczne działanie wozu VAR na tym meczu, wobec czego zasiadał w nich obok sędziów: Volena Chinkova i Stoyana Arsova.
Kamery rejestrujące pracę arbitrów VAR wyłapały bowiem, iż ów mężczyzna przeglądał w telefonie... stronę internetową z zakładami bukmacherskimi!


Pikanterii całej sytuacji dodaje fakt, iż ów mężczyzna był bardzo zaskoczony faktem, iż został uwieczniony na kamerze. Z kolei fani i eksperci są wściekli i domagają się wyjaśnień. W końcu nie wiadomo, czy właśnie obstawiał zakłady na mecz, przy którym pracował, więc mógł mieć bezpośredni wpływ na jego wynik.
Idź do oryginalnego materiału