Gigantyczne problemy sensacyjnego mistrza Anglii z 2016 roku

1 godzina temu
Świat piłki nożnej był w szoku, gdy w 2016 roku najsilniejszą ligę w Europie wygrał Leicester City. Teraz klub ma wielkie kłopoty. Został ukarany minusowymi punktami i grozi mu spadek do League One.
To był najbardziej sensacyjny piłkarski mistrz Anglii w XXI wieku. W 2016 roku najlepszą drużyną tego państwa został Leicester, który startował w roli beniaminka. Wtedy w tej drużynie grali m.in. Kasper Schmeichel, Ben Chilwell, N'Golo Kanté, Riyad Mahrez, Jamie Vardy oraz Polak Marcin Wasilewski. Trenerem tamtej drużyny był Włoch Claudio Ranieri. "Naprawdę trudno uwierzyć w to, iż Leicester zostało mistrzem Anglii. Tym trudniej, jeżeli spojrzeć na liczby i statystyki, które mówią, iż ''Lisy'' nie miały prawa zdobyć mistrzostwa. Zresztą, spójrzcie sami!" - pisał wtedy Sport.pl.

REKLAMA







Zobacz wideo Czy trener Widzewa poukłada drużynę? Kałucki: Nie widzę tego, nie wiem co on wykombinuje



Gigantyczne problemy sensacyjnego mistrza Anglii z 2016 roku
W kolejnych latach tak różowo już nie było. w okresie 2024/2025 Leicester City spadło z Premier League. Teraz ma gigantyczne kłopoty. Niezależna komisja ustaliła, iż klub naruszył zasady zysku i zrównoważonego rozwoju EFL (P&S) w okresie 2023/2024. W efekcie podjęła też decyzję, iż ukarała Leicester City odjęciem sześciu punktów. To oznacza, iż klub spadł na 20. miejsce w tabeli Championship i jest tuż nad strefą spadkową, tylko dlatego, iż ma lepszy bilans bramkowy, od będącego na miejscu spadkowym West Bromwich.


„Zarząd EFL [English Football League - red.] zebrał się, aby przeanalizować decyzję i zdecydował, iż sankcja powinna zostać nałożona na tabelę Championship ze skutkiem natychmiastowym" – wyjaśniła EFL swoją decyzję.
Klub Leicester City wydał oświadczenie, w którym kwestionuje słuszność kary.
„Leicester City przyjmuje decyzję niezależnej komisji z rozczarowaniem i wykorzysta dostępny czas na rozważenie swoich kolejnych kroków. Chociaż komisja wyraźnie zmniejszyła sankcję pierwotnie żądaną przez Premier League, mającą bezprecedensowy charakter, to jednak zalecenie wciąż jest nieproporcjonalne i nie uwzględnia w należyty sposób przedstawionych okoliczności łagodzących, których znaczenia — zważywszy na możliwy wpływ na nasze sportowe ambicje w tym sezonie — nie sposób przecenić"- napisał klub w oświadczeniu.



Zobacz także: Pajor upokorzyła Real Madryt. Nie mieści się w głowie, czego dokonała


Leicester City ma ostatnio fatalną serię. Nie wygrał żadnego z czterech ostatnich meczów ligowych. W następnej kolejce (7 lutego, godz. 16.01) zespół ten zagra na wyjeździe z Birmingham.
Idź do oryginalnego materiału