Iga Świątek powoli szykuje się do swojego pierwszego meczu podczas turnieju WTA 1000 Doha. Polka wygrywała tę rywalizację trzykrotnie, więc jest jedną z faworytek do końcowego triumfu. Jednak by tego dokonać, musi dotrzec do finału, co nie będzie łatwe, gdyż jej drabinka jest bardzo wymagająca.
REKLAMA
Zobacz wideo Jaką Igę Świątek zobaczymy w 2026? Jej trener zapowiada zmiany
Iga Świątek traci kolejną rywalkę. Jasmine Paolini odpada z WTA Doha!
Przed startem tego turnieju serwis tennis365.com spekulował, że: "następnie w trzeciej rundzie Polka zmierzy się z rozstawioną z numerem 16 Elise Mertens, a w ćwierćfinale prawdopodobnie z szóstą rozstawioną Jasmine Paolini" - czytamy.
Jak się okazuje - te prognozy się nie sprawdzą. Najpierw przez to, iż Elise Mertens odpadła już w starciu z Darią Kasatkiną. PIerwsza partia była bardzo zacięta, było w niej pełno przełamań, ale ostatecznie lepsza była Australijka 6:4. W drugiej partii Belgijka poprosiła o przerwę medyczną, ale uraz musiał być poważny, bo poległa 0:6 i pożegnała się z rywalizacją.
Teraz domysły ekspertów pokrzyżowała Maria Sakkari, która w 1/16 finału WTA Doha mierzyła się z Jasmine Paolini. Włoszka była faworytkom tego spotkania - jest ósma w rankingu WTA, gdy Greczynka dopiero 52. Ten mecz od początku nie układał się po myśli Włoszki - już w trzecim gemie została przełamana na 1:2 i choć udało jej się gwałtownie wyrównać, to w końcówce sytuacja się powtórzyła.
Zobacz też: Było 3:6, 1:3, gdy Fręch rzuciła się w pogoń. Sceny na korcie w Dosze
Sakkari wyszła ostatecznie wygrała trzy gemy z rzędu - od 3:4 do 6:4 i pokonała wyżej notowaną rywalkę.
W drugim secie - co interesujące - obraz gry się nie zmienił. Maria Sakkari przełamała Jasmine Paolini w trzecim gemie. kilka brakowało, by scenariusz z pierwszej partii się powtórzył i Włoszka odłamałaby rywalkę, ale zmarnowała dwa break pointy.
W końcówce Sakkari ponownie przełamała Paolini na wynik 5:2 i w ósmym gemie obroniła swoje podanie, triumfując 6:2, a w całym meczu 2:0 (6:4, 6:2). Nic dziwnego, iż Greczynka była lepsza w tym spotkania, jak mogła pochwalić się takimi zagraniami:
W 1/8 finału Maria Sakkari zmierzy się z triumfatorką pojedynku Linda Noskova - Warwara Graczowa.
Iga Świątek ma autostradę do finału WTA Doha?
Przed startem turnieju tennis365.com przewidywał, iż w półfinale Iga Świątek może może trafić na Amandę Anisimovą. Polka rozbiła Amerykankę podczas Wimbledonu - 6:0, 6:0. Ta z kolei zrewanżowała się jej podczas US Open i WTA Finals. "Jeśli Świątek i Anisimova spotkają się w półfinale, będzie to walka pomiędzy dwiema ostatnimi tenisistkami, które zdobyły tytuł w Doha" - podkreślał serwis.
Jednak Amerykanka również nie da rady spełnić tych "oczekiwań", gdyż poległa z Karoliną Pliskovą. Kreczowała przy wyniku 1:1 w setach i 1:4 w gemach. Warto podkreślić, iż z turnieju zrezygnowała m.in. Aryna Sabalenka, czyli Polce "odpadła" kolejna wielka przeciwniczka.
Czy to oznacza, iż Iga Świątek ma otwartą drogę do kolejnego tytułu w Dosze? Tego przekonamy się w nadchodzących dniach.

2 godzin temu










