Po tegorocznym Gdynia Półmaratonie nie brakowało krytycznych komentarzy dotyczących organizacji imprezy. Najwięcej emocji wzbudziły warunki w strefie depozytowej oraz na mecie. Organizatorzy zapowiadają zmiany, które mają poprawić komfort uczestników. Przyszłoroczny bieg odbędzie się 24 kwietnia, a limit wyniesie 15 tysięcy osób.
Gdynia Półmaraton 2026 odbywał się w wyjątkowo trudnych warunkach atmosferycznych. Ulewny deszcz i silny wiatr dały się we znaki zawodnikom, ale szczególnie dużo zastrzeżeń dotyczyło organizacji zaplecza imprezy. Strefa depozytowa zlokalizowana „pod chmurką”, a odbiór przemoczonych pozostawionych rzeczy był dla części uczestników dodatkowym wyzwaniem po pokonaniu 21,097 km.
Biegacze krytykowali również nieoświetlony próg tuż przed metą, o który część zawodników potykała się podczas finiszu w ciemnościach.
Depozyty w ciężarówkach, szersza strefa mety
Podczas konferencji prasowej zapowiadającej edycję 2027 organizatorzy przedstawili rozwiązania, które mają zapobiec powtórzeniu tegorocznych problemów.
– Wyciągnęliśmy wnioski z tego roku. W przyszłej edycji depozyty będą zorganizowane na naczepach aut ciężarowych lub w autach dostawczych, żeby być w pełni zabezpieczonymi i niezależnymi od pogody. Poszerzymy również strefę mety, tak żeby zawodnicy mieli większy komfort przemieszczania się po biegu – zapowiedział Michał Drelich, dyrektor Gdynia Półmaratonu.
Zmieni się również organizacja startu. Zawodnicy zostaną podzieleni na dziesięć fal, które będą ruszać co pięć minut, począwszy od godziny 19:30. Wcześniejszy start pozwoli wydłużyć limit czasu w pokonanie półmaratonu.
Biuro zawodów wróci do Polsat Plus Areny Gdynia, gdzie uczestnicy odbiorą pakiety startowe pod dachem. Organizatorzy zapowiadają także bezpłatne parkingi, autobusy dowożące zawodników na start oraz poncha dla wszystkich finiszerów.
Bieg przez światowe dziedzictwo UNESCO
Przyszłoroczna edycja odbędzie się pod hasłem „World Heritage Run”. To nawiązanie do modernistycznego śródmieścia Gdyni, wpisanego w 2026 roku na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Charakterystyczna architektura miasta znajdzie odzwierciedlenie w projektach medali, koszulek i materiałów promocyjnych.
– Chcemy, żeby ten bieg opowiadał wyjątkową, stuletnią historię Gdyni. Żeby to była podróż nie tylko sportowa, ale też podróż przez historię miasta, które było dla Polski oknem na świat – powiedział Drelich.
Organizatorzy zamierzają również przyciągnąć osoby, które nie nastawiają się na rywalizację sportową. Wydłużony limit czasu umożliwi pokonanie trasy marszem, także w towarzystwie przewodnika opowiadającego o historii miasta.
red

2 godzin temu









![Zobacz, jak wygląda remont obserwatorium na Śnieżce. Byliśmy w środku! [ZDJĘCIA]](http://www.radiowroclaw.pl/img/articles/164754/3XHiMWiajq.jpg)


