
Czy żywe legendy polskiego MMA, takie jak Mateusz Gamrot i Jan Błachowicz mogą z powrotem zawalczyć w Federacji KSW? Współwłaściciel polskiego giganta Martin Lewandowski zabrał głos w tej sprawie i jego opinia na te potencjalne powroty jest jednoznaczna.
Obaj wymienienie zawodnicy – zarówno Gamrot jak i Błachowicz obecnie związani są kontraktami z organizacją UFC, ale żaden z nich nie zapomina o tym, gdzie wypływali na szerokie wody. A obaj wcześniej z powodzeniem walczyli właśnie w Federacji KSW.
Kariera w UFC
Jan Błachowicz zadebiutował w UFC w 2014 roku i przez lata konsekwentnie budował swoją pozycję w wadze półciężkiej, przechodząc drogę od trudnych początków do ścisłej czołówki dywizji. Szczyt kariery osiągnął 26 września 2020 roku na gali UFC 253, gdy znokautował Dominicka Reyesa i zdobył pas mistrzowski wagi półciężkiej.
Następnie udanie obronił tytuł w historycznej walce z mistrzem wagi średniej Israelem Adesanyą na UFC 259 w marcu 2021 roku, wygrywając jednogłośną decyzją sędziów. Po utracie pasa mistrzowskiego na rzecz Glovera Teixeiry przez cały czas pozostawał w ścisłej elicie dywizji, rywalizując wyłącznie z czołowymi zawodnikami świata. Jego ostatnie porażki i remis, m.in. w walkach o pas, były bardzo bliskie i rozstrzygane minimalnie, co potwierdza jego niezmiennie wysoki poziom sportowy.
Mateusz Gamrot natomiast zadebiutował w UFC w 2020 roku i od początku był postrzegany jako jeden z najbardziej kompletnych technicznie zawodników wagi lekkiej. Były podwójny mistrz KSW gwałtownie odnalazł się w amerykańskiej organizacji, imponując zapaśniczym tempem, kontrolą walki i ciągłą presją. Do jego najważniejszych zwycięstw w UFC należą wygrane z Jeremy’m Stephensem, Scott’em Holtzmanem, Diego Ferreirą, Rafaelem dos Anjosem oraz Armanem Tsarukyanem.
Każda z tych walk umacniała jego pozycję jako realnego pretendenta w jednej z najmocniej obsadzonych dywizji w UFC. Gamrot regularnie mierzy się z zawodnikami z rankingowej czołówki i rzadko wypada poza TOP 10. Dzięki konsekwencji, stylowi walki i zwycięstwom nad uznanymi rywalami cały czas pozostaje w ścisłej czołówce wagi lekkiej UFC.
- ZOBACZ TAKŻE: „Więc w takim jesteśmy kryzysie”. Szef KSW ujawnia największą wypłatę za walkę
Powroty do KSW?
Martin Lewandowski gościł w podcaście u Łukasza Kadziewicza dla Przeglądu Sportowego i tam odniósł się do potencjalnego powrotu tej dwójki. Jeden ze sterników Federacji KSW zostawia drzwi otwarte przed tymi zawodnikami:
„Jeżeli oni by chcieli zawalczyć ponownie i jeżeli mieliby na to ochotę, to jak najbardziej. Drzwi KSW są otwarte. Mógłbym policzyć na palcach jednej ręki, to nie wiem czy trzy osoby mają tak definitywnie zamknięte drzwi do organizacji. I nie jest to ani Gamrot, ani Błachowicz. Akurat Janek Błachowicz był jednym z tych nielicznych gości, którzy przyszli do mnie powiedzieć, iż chce iść do UFC i mieliśmy bardzo fajną, szczerą rozmowę.”
Potencjalne powroty Mateusza Gamrota i Jana Błachowicza na zakończenie kariery byłyby bez wątpienia pięknym, sentymentalnym akcentem dla polskich kibiców. Taki symboliczny powrót do korzeni miałby duże znaczenie emocjonalne i sportowe. Realnie jednak są to scenariusze bardzo trudne do zrealizowania. Obaj zawodnicy wciąż rywalizują na najwyższym poziomie w UFC i należą do światowej czołówki swoich dywizji. Na dodatek obu tym zawodnikom na przeszkodzie mogą także stanąć pesele, bowiem Błachowicz należy już do weteranów sceny MMA, a Gamrot już za kilka lat tym weteranem się stanie.

1 dzień temu

![Arkadiusz Tańcula zaskoczony stanowiskiem współwłaściciela KSW: Spóźnili się [WIDEO]](https://strefamma.pl/wp-content/uploads/2026/01/Tancula-zaskoczony-stanowiskiem-wspolwlasciciela-KSW-Oni-sie-spoznili-WIDEO.jpg)


![Jacek Murański: Nie miałem intencji angażować się politycznie [WIDEO]](https://strefamma.pl/wp-content/uploads/2026/01/muranski-tusk.jpg)











