Rosyjscy sportowcy występujący jako neutralni zakończyli zimowe igrzyska z dorobkiem jednego srebrnego medalu. Wicemistrzem olimpijskim w skialpinizmie został Nikita Filippow. Jest to dorobek wręcz nikły, jednak w Moskwie spodziewano się większego łupu.
REKLAMA
Zobacz wideo W Niemczech system włączania dzieci w sport zaczyna się w szkole
Rosjanie mogli przede wszystkim liczyć na występy łyżwiarzy figurowych. Od dawien dawna jest to sport przynoszący prawdziwe medalowe żniwa. Cztery lata temu zawodnicy startujący pod flagą Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego zdobyli aż sześć medal - jeden złoty, trzy srebrne i dwa brązowe.
Rosja bez medalu w łyżwiarstwie figurowym
W tegorocznych igrzyskach prawo startu przysługiwało jedynie dwójce łyżwiarzy - Piotr Gumiennik oraz Adielija Pietrosian startowali w konkursach solistów. Zakończyło się na dwóch szóstych miejscach. Rosjanie mają jednak wielkie pretensje dotyczące startu Gumiennika. W ich mniemaniu, 23-latek nie był oceniony sprawiedliwie.
Zobacz też: Izrael wykluczył swoich zawodników z igrzysk. "Niewłaściwe zachowanie"
Sam łyżwiarz ma czego żałować. Słaby występ w programie krótkim sprawił, iż do programu dowolnego startował z dwunastej pozycji. W nim Gumiennik spisał się znacznie lepiej, zajmując czwartą lokatę. Łączna nota dała Rosjaninowi szóste miejsce. o ile jednak pojechałby program krótki tak dobrze, jak na październikowych zawodach kwalifikacyjnych w Pekinie, zdobyłby brąz.
Rosjanie rozpaczają. "Ukradli nam medal"
Suchej nitki na sędziach nie zostawiła Tatjana Tarasowa, trenerka łyżwiarstwa figurowego, która w 2022 roku poparła rosyjską inwazję na Ukrainę, a Polaków nazwała "śmieciami i faszystami". - Jeden medal? Nie mamy jednego medalu. Mamy dwa. Piotr Gumiennik został po prostu okradziony. Najzwyczajniej ukradli nam ten medal - powiedziała, cytowana przez rosyjskie media.
Tarasowa przed igrzyskami skrytykowała organizatorów. Podjęli oni decyzję o zmianie utworu, do którego miał wystąpić Gumiennik, by nie naruszać praw autorskich autorów muzyki. - Aby wziąć udział w igrzyskach, jeździł na organizowane przez nich (MKOl - red.) kwalifikacje. Jeździł tam wspaniale i nikt nic nie powiedział. Robią to teraz specjalnie? Co za obrzydlistwo - stwierdziła.
Sensacyjnym mistrzem olimpijskim wśród solistów został Kazach Michaił Szajdorow. Po pełnym błędów programie dowolnym dopiero ósme miejsce zajął wielki faworyt, Ilia Malinin. Amerykanin na pocieszenie zdobył złoty medal w rywalizacji drużynowej.

2 godzin temu














