Początek sezonu Rajdowych Mistrzostw Świata 2026 okazał się wymagający dla Adriena Fourmaux, podobnie jak dla całego zespołu Hyundaia. Francuski kierowca zajmuje w tej chwili czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej, tracąc 22 punkty do lidera mistrzostw, Elfyna Evansa z Toyoty. Fourmaux dowoził do mety solidne wyniki, kończąc Rajd Monte Carlo na czwartej pozycji, a Rajd Szwecji na piątej lokacie.
Trudności zespołu w starciu z konkurencją
Hyundai w początkowych rundach sezonu nie zdołał w pełni dorównać wynikom swojego głównego rywala, Toyoty, szczególnie w zmiennych warunkach panujących na trasach Monte Carlo i Szwecji. Mimo to Fourmaux utrzymał powtarzalność, co pozwoliło mu na zajęcie wysokiego miejsca w tabeli przed nadchodzącym wyzwaniem w Afryce.
Najbliższym punktem w kalendarzu jest nieprzewidywalny Rajd Safari. W poprzednim roku Fourmaux nie wspominał tego wydarzenia dobrze, ponieważ wycofał się już w piątek rano na pierwszym odcinku specjalnym z powodu usterki elektrycznej. Dwa lata temu jednak, startując jeszcze w barwach M-Sport Ford, zajął w Kenii trzecie miejsce na podium.
Jaanus Ree / Red Bull Content PoolRajd Safari w Kenii to wyjątkowe wydarzenie w naszych mistrzostwach. Wszystko, od notatek po nieprzewidywalną pogodę, bardzo różni się od innych rajdów i niekoniecznie są to rzeczy, do których jesteśmy przyzwyczajeni – powiedział Adrien Fourmaux cytowany przez rallyjournal.com
Wymagające warunki w Naivashy
Prognozy pogody dla okolic miasta Naivasha zapowiadają lekkie opady deszczu, jednak w tej części świata przewidywania meteorologiczne rzadko się sprawdzają. Oprócz aury, decydującym czynnikiem na trasie będzie wytrzymałość opon oraz ich odpowiednie użytkowanie na zniszczonych nawierzchniach.
To wydarzenie może być mieszanką fesh-fesh, błota i głębokich kałuż na wyboistych sekcjach. Może to być bardzo obciążające zarówno dla samochodu, jak i mechaników. Zarządzanie oponami jest kluczowe. Musimy wycisnąć z nich jak najwięcej, nie powodując zbyt wielu uszkodzeń – powiedział Adrien Fourmaux.
Korzystna pozycja na trasie i plan na podium
Fourmaux wystartuje do rajdu jako czwarty kierowca na drodze. W warunkach afrykańskich jest to uznawane za mocną pozycję startową. Pozwala ona uniknąć najbardziej zrujnowanych fragmentów drogi, które pojawiają się po przejeździe większej liczby aut, a jednocześnie umożliwia korzystanie ze śladów zostawionych przez liderów.
Będziemy czwarci na drodze w Kenii, co jest mocną pozycją w tym rajdzie. To idealna sytuacja, ponieważ unikasz zniszczonych dróg, które napotkałbyś startując dalej z tyłu, a jednocześnie możesz wykorzystać ślady na drodze zostawione przez samochody jadące z przodu – powiedział Adrien Fourmaux.
Głównym celem Francuza na ten tydzień jest zdobycie pierwszego podium w okresie 2026. Aby to osiągnąć, konieczne będzie ostrożne zarządzanie ryzykiem i dbanie o stan techniczny pojazdu na kamienistych bezdrożach.
Naszym celem jest czysty rajd. Chcemy uniknąć uszkodzeń samochodu i ryzyka przebicia opony, abyśmy mogli stanąć na podium – powiedział Adrien Fourmaux.
Źródło: rallyjournal.com














