Fogo Unia Leszno ma poważny problem! Koszmarne wieści

speedwaynews.pl 1 godzina temu

Czarne chmury zawisły nad faworytem z Wielkopolski w najgorszym możliwym momencie. Unia Leszno znalazła się w fatalnym, wręcz dramatycznym położeniu przed piątkowym, hitowym starciem na szczycie PGE Ekstraligi przeciwko liderowi tabeli, Sparcie Wrocław. Sztab szkoleniowy pod wodzą Rafała Okoniewskiego planował powtórzyć odważny manewr taktyczny z niedawnego meczu w Gorzowie i w podstawowym, seniorskim zestawieniu awizował dwóch niedoświadczonych juniorów. W oficjalnym składzie z numerem dziesiątym wpisany został Emil Konieczny, natomiast pod dwunastką znalazł się Maksymilian Kostera. Cały ten misterny plan runął jednak niczym domek z kart w przeddzień spotkania, kiedy koszmarny uraz uciął skrzydła liderowi formacji młodzieżowej.

Do dramatycznych scen doszło w czwartkowy wieczór podczas rundy eliminacyjnej Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski na torze w Świętochłowicach. Reprezentant leszczyńskich Byków, Kacper Mania, spisywał się tam znakomicie, prowadząc w zawodach z dorobkiem jedenastu punktów po czterech seriach startów.

Junior Unii Leszno w swoim ostatnim wyścigu miał przypieczętować awans do wielkiego finału w Bydgoszczy, ale na pierwszym łuku po walce z Leonem Szlegielem zahaczył o dmuchaną bandę i upadł na tor. Od razu do zawodnika została wezwana karetka. Po krótkiej chwili z pojazdu wyciągnięto nosze. Medycy orzekli, iż siedemnastolatek był niezdolny do dalszej jazdy, co przekreśliło jego szanse na awans.

Pierwsze diagnozy lekarskie mówią o złamanym obojczyku, co oznacza przerwę w startach 17-letniego zawodnika, który w ostatnim czasie notował wyraźną zwyżkę formy. Dla sztabu Unii ta kontuzja to nie tylko bolesna strata sportowa, ale przede wszystkim potężny węzeł regulaminowy. Z racji tego, iż Emil Konieczny oraz Maksymilian Kostera zostali już wcześniej zablokowani w awizowanym zestawieniu na pozycjach seniorskich, żaden z nich – zgodnie z restrykcyjnym regulaminem rozgrywek – nie może w piątek wskoczyć pod numer piętnasty w miejsce kontuzjowanego kolegi.

W tej patowej sytuacji Rafał Okoniewski musiał sięgnąć po głębokie rezerwy. Pod piętnastką najprawdopodobniej zobaczymy ostatniego z dostępnych w kadrze młodzieżowców, który może być „legalnie” wpisany do meczowego protokołu – Filipa Gano. Dla młodego zawodnika rzucenie na tak głęboką wodę w starciu z naszpikowanym gwiazdami zespołem z Wrocławia będzie absolutnym, ekstraligowym debiutem.

W piątek na stadionie im. Alfreda Smoczyka kibiców czeka starcie dwóch mocno pokiereszowanych potęg, bowiem „Byki” przystąpią do rywalizacji prawdopodobnie bez swojego kapitana Janusza Kołodzieja, który będzie wspierać kolegów z poziomu parku maszyn, z kolei wrocławianie zmuszeni są radzić sobie bez kontuzjowanego Daniela Bewleya. Pierwszy bieg tego widowiska zaplanowano na godzinę 20:30. Wszystkich kibiców, którzy nie będą mogli osobiście zasiąść na trybunach w Lesznie, gorąco zapraszamy do śledzenia tekstowej relacji LIVE, którą na swoich łamach przeprowadzi portal speedwaynews.pl.

Idź do oryginalnego materiału