Flick podsumował gwiazdę Barcelony. "Brakuje mu pewności siebie"

5 dni temu
FC Barcelona wygrała w spotkaniu 27. kolejki La Liga 1:0 z Athletikiem Bilbao. Zwycięską bramkę dla Dumy Katalonii zdobył Lamine Yamal. Dużym problemem dla Hansiego Flicka jest natomiast forma Ferrana Torresa. Hiszpan nie strzelił gola od stycznia. Oto jak problemy swojego podopiecznego skomentował niemiecki szkoleniowiec.
Piłkarze FC Barcelony poprawili sobie i swoim fanom nastroje po odpadnięciu z Pucharu Króla. Duma Katalonii wygrała w spotkaniu 27. kolejki La Liga 1:0 z Athletikiem Bilbao, po bramce Lamine Yamal. W 62. minucie na murawie zameldował się Robert Lewandowski. Dużym problemem dla Hansiego Flicka jest forma rywala Polaka do miejsca w składzie Ferrana Torresa.


REKLAMA


Zobacz wideo Żelazny o Mourinho po zachowaniu Prestianniego: Niestety trener, trybuny i klub poszli za swoim piłkarzem


Flick skomentował formę Torresa. "Brakuje mu pewności siebie"
Ferran Torres ostatni raz strzelił gola dla Barcelony 31 stycznia - w wygranym 3:1 meczu ligowym z Elche. Od tego momentu Hiszpan nie może się przełamać niezależnie od rozgrywek i klasy rywala. Jego niechlubna seria to już 8 meczów z rzędu. Do tego Torres nie dołożył żadnej asysty. Problemy swojego podopiecznego skomentował trener katalońskiego zespołu Hansi Flick.


- Jako napastnik zawsze będziesz oceniany po golach. W tej chwili brakuje mu pewności siebie – powiedział Hansi Flick, cytowany przez goal.com.
Zobacz też: Pół godziny wystarczyło. Hiszpanie ocenili Lewandowskiego
"Musimy mu pomóc i to zrobimy"
Flick podkreśli też atuty Hiszpana, szkoleniowiec zwraca uwagę na to, iż jego podopiecznemu brakuje po prostu szczęścia.


- Ma dobrą dynamikę, jest szybki i zwykle jest w stanie zdobywać gole. Teraz może brakuje mu trochę szczęścia i oczywiście nie jest w stu procentach pewny siebie. Musimy mu pomóc i to zrobimy - dodał niemiecki trener.


Być może Torres przełamie się w spotkaniu Ligi Mistrzów, Barcelona zagra we wtorek, o godzinie 21:00 z Newcastle w spotkaniu 1/8 finału rozgrywek. Hiszpan w Champions League ma dwa gole na koncie, tyle samo co Robert Lewandowski.
Idź do oryginalnego materiału