Flick ogłasza ws. Lewandowskiego

4 godzin temu
Robert Lewandowski znalazł się w pierwszym składzie Barcelony na finał Superpucharu Hiszpanii z Realem Madryt. Dlaczego Hansi Flick zdecydował się na Polaka, a nie Ferrana Torresa? Wszystko wyjaśnił przed kamerami.
FC Barcelona w środowy wieczór pokonała Athletic w półfinale Superpucharu Hiszpanii. W spotkaniu, które Katalończycy wygrali aż 5:0, nie zagrał Robert Lewandowski. Już wiemy, iż finał tych rozgrywek Polak rozpocznie w pierwszym składzie. Dlaczego Hansi Flick postawił na niego, a nie na Ferrana Torresa? Słowa niemieckiego trenera cytuje profil BarcaNotes na portalu X.

REKLAMA







Zobacz wideo Jak zagra Legia na wiosnę? Papszun: Będziemy walczyć o życie



Flick zabrał głos. Chodzi o występ Lewandowskiego
- To kwestia przeczucia. Zawsze analizujemy przeciwnika, wiemy, jak chcemy grać i co jest najlepsze dla drużyny. Mam dobre przeczucia co do gry Lewandowskiego przeciwko Realowi - powiedział Flick.






Kapitan polskiej reprezentacji w ostatnich tygodniach przeważnie był rezerwowym Barcelony. To Ferran Torres najczęściej wychodził na boisko w podstawowym składzie. Pamiętajmy jednak, iż Lewandowski w 2026 roku trafił już do siatki . 3 stycznia pokonał bramkarza Espanyolu w derbach miasta, a Barcelona wygrała 2:0.
W 2025 roku w finale Superpucharu Hiszpanii także doszło do bezpośredniego starcia Barcelony z Realem Madryt. Pierwsza połowa tamtego spotkania była prawdziwym popisem Katalończyków, którzy prowadzili 4:1. Na gola Kyliana Mbappe odpowiedzieli wówczas Lamine Yamal, Lewandowski, Raphinha i Alejandro Balde. Po zmianie stron gole do siatki trafiali Raphinha i Rodrygo. Barcelonie nie przeszkodziła choćby czerwona kartka Wojciecha Szczęsnego.
W 2024 roku sytuacja była z kolei zupełnie inna. To Real wygrał wysoko - aż 4:1. Spotkanie było popisem Viniciusa, który zdobył hat-tricka. Jednego gola dołożył Rodrygo. Dla Barcelony trafił Lewandowski.



Początek meczu FC Barcelona - Real Madryt w Superpucharze Hiszpanii o 20:00. Zapraszamy do śledzenia relacji na żywo z tego meczu na Sport.pl i w aplikacji mobilnej.
Idź do oryginalnego materiału