Pierwszym wyzwaniem Aryny Sabalenki w 2026 roku był turniej WTA 500 w Brisbane. Białorusinka od samego początku pokazywała wysoką dyspozycję. Do finału awansowała bez straty choćby jednego seta. W półfinale pokonała Czeszkę, Karolinę Muchovą. W finale liderka rankingu WTA zmierzyła się z rewelacją turnieju Martą Kostjuk. Ukrainka w drodze do finałowej rozgrywki wygrała z Jessicą Pegulą czy Marią Andriejewą.
REKLAMA
Zobacz wideo Jaką Igę Świątek zobaczymy w 2026? Jej trener zapowiada zmiany
Wielki triumf Sabalenki w Brisbane. Białorusinka z pierwszym trofeum w 2026 roku
Aryna Sabalenka od samego początku finałowej rywalizacji z Martą Kostjuk pokazywała, kto tego dnia rządzi na korcie. Mecz rozpoczął się od szybkiego przełamania i stanu 3:0 w gemach dla Białorusinki. Liderka rankingu WTA straciła co prawda później swoje podanie, jednak ponownie przełamała Ukrainkę, odzyskując kontrolę nad setem, którego wygrała finalnie 6:4.
Początek drugiego seta miał podobny przebieg, jak pierwszej partii. Kostjuk została gwałtownie przełamana a Sabalenka podobnie jak wcześniej doprowadziła do stanu 3:0. W końcowej fazie spotkania Ukrainka była w stanie jedynie utrzymywać własne podanie. A to było stanowczo zbyt mało na liderkę światowych tabel. Sabalenka wygrała drugiego seta oraz cały mecz 6:4, 6:3.
Zobacz też: Historia Świątek miała dwie piłki setowe i nagle zwrot! Ten horror trwał trzy godziny
Aryna Sabalenka powalczy o triumf w Australian Open
12 stycznia rozpocznie się pierwszy z kluczowych punktów tenisowego sezonu, czyli wielkoszlemowy turniej Australian Open. Aryna Sabalenka będzie jedną z głównych kandydatek do wygranej w tej imprezie. W poprzednim roku Białorusinka zagrała w finale. Musiała jednak uznać wyższość Madison Keys. Liderka rankingu WTA zna smak zwycięstwa w tej imprezie. Zwyciężała w latach 2023 i 2024.

8 godzin temu











