Festiwal Biegowy zmienił termin. Biegacze oburzeni

1 godzina temu

Organizatorzy 17. Festiwalu Biegowego w Piwnicznej-Zdroju wydali oświadczenie, w którym poinformowali o zmianie terminu wydarzenia. Impreza, która pierwotnie miała odbyć się w dniach 11–13 września, została przesunięta na weekend 24–26 lipca.

Jak czytamy w oświadczeniu, podejmując imprezę o przeniesieniu imprezy organizatorzy kierowali się „troską o jak najwyższą jakość i atrakcyjność Festiwalu”. Głównym powodem zmiany terminu ma być chęć połączenia wydarzenia z „bogatym programem kulturalno-rozrywkowym Dni Piwnicznej-Zdroju”.

Taki zabieg ma spowodować, iż „festiwal zyska nowe, atrakcyjne elementy, które uczynią go jeszcze bardziej wyjątkowym i niezapomnianym przeżyciem dla wszystkich uczestników”. Wśród atrakcji organizatorzy wymienili m.in. koncerty Kamila Bednarka i Eweliny Lisowskiej, aktywności dla rodzin, strefę wystawców z lokalnymi smakami i Festiwal Lachów i Górali.

Organizatorzy zapewniają, iż wszystkie opłaty startowe zostają automatycznie przeniesione na nowy termin. Uczestnicy, którzy nie mogą wystartować, mogą ubiegać się o zwrot wpisowego. Aby otrzymać pieniądze, należy złożyć wniosek do 31 maja 2026 r.

Trzeba przyznać, iż nowy termin 17. Festiwalu Biegowego jest mocno niefortunny. Pokrywa się z datą imprezy Tatra Skymarathon i Pogórze Ultra Trail, tydzień wcześniej w Lądku Zdroju odbywa się popularny Dolnośląski Festiwal Biegów Górskich, a w kolejny weekend (31.07.-2.08) w Ochotnicy Dolnej ruszy festiwal Gorce Ultra-Trail.

W sieci wrze

Decyzja organizatorów Festiwalu Biegowego spotkała się z negatywną reakcją biegaczy, którzy zarzucają organizatorom odejście od sportowego charakteru imprezy.

– Nie chcieliśmy jechać na jakiś jarmark, tylko wziąć udział w biegach! Organizator zostawia biegaczy z kosztami zarezerwowanych noclegów i koniecznością zmiany wielu biegowych planów, dla „koncertu Bednarka i lokalnych smaków – czytamy w komentarzu jednego z uczestników.

Najwięcej krytyki dotyczy konsekwencji zmiany terminu, zwłaszcza w kontekście wcześniejszych rezerwacji i planów startowych. Padają pytania, czy organizatorzy zamierzają zwrócić również koszty noclegów.

– Nie szanujecie biegaczy. Zwracacie tylko za bieg, a co z noclegiem? Ja mam tydzień wcześniej 100 kilometrowy bieg. Jak sobie wyobrażacie pogodzenie tego. Nie mówiąc już o urlopach, nie każdy może ich termin dowolnie zmieniać. Każdy sobie planuje wcześniej wyjazdy i takie zmiany są niepoważne – to tylko jeden z krytycznych komentarzy.

Część biegaczy zwraca w komentarzach uwagę na to, iż zaledwie tydzień wcześniej w Lądku Zdroju odbędzie się popularny Dolnośląski Festiwal Biegów Górskich.

– Tydzień po Lądku, tydzień po szczecińskim maratonie. Termin bomba, większość osób zrezygnuje. Czy za nocleg pieniądze zostaną zwrócone? Taki pomysł powinien być planowany np. na przyszły rok a nie teraz na koniec maja – pisze jedna z uczestniczek.

Pod postem na Facebooku z oświadczeniem o zmianie terminu wydarzenia opublikowanych zostało prawie 200 komentarzy. Administratorzy nie odnoszą się do negatywnych opinii.

Bogaty program Festiwalu Biegowego

W ramach 17. Festiwalu Biegowego w Piwnicznej-Zdroju zaplanowano 21 biegów i konkurencji w pięciu blokach: biegi górskie, asfaltowe, Nordic Walking, Fun Race oraz biegi dziecięce.

Największą część programu stanowią biegi górskie (5 dystansów), w tym flagowy Bieg 7 Dolin 100 km oraz trasy 61 km, maraton 42 km, 23 km i 11 km, prowadzące przez najważniejsze punkty Beskidu Sądeckiego.

red

fot. w nagłówku Depositphotos.com

Idź do oryginalnego materiału