Fatalny wypadek bohatera igrzysk. Są nowe informacje ws. stanu zdrowia

4 godzin temu
Johannes Klaebo podczas igrzysk w Mediolanie/Cortinie zdobył aż 6 złotych medali olimpijskich. Powrót do zawodów w ramach Pucharu Świata okazał się pechowy. Może zakończyć tak udany dla Norwega sezon. W półfinale sprintu techniką klasyczną w Drammen Klaebo miał wypadek, po którym doznał wstrząśnienia mózgu.
Norweg już jest legendą sportów zimowych. W swoim dorobku posiada najważniejsze tytuły mistrzowskie. Dość powiedzieć, iż jest aż 11-krotnym złotym medalistą igrzysk olimpijskich. W kończącym się sezonie 29-latek pewnie zmierza po 6. w swojej kolekcji Kryształową Kulę za zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Czy wypadek może pokrzyżować mu szyki?

REKLAMA







Zobacz wideo Tu wychował się Kacper Tomasiak! Odwiedziliśmy jego rodzinne strony



Po wypadku Klaebo może zakończyć sezon. "Czuje się całkiem dobrze"
Podczas 10. etapu zawodów PŚ w norweskim Drammen doszło do przykrego incydentu z udziałem Johannesa Klaebo. W trakcie półfinałowego sprintu miał miejsce karambol, nieintencjonalnie sprowokowany przez Bena Ogdena. Amerykanin przewrócił się na narty słynnego Norwega, a ten runął na sztuczny śnieg. Uderzył przy tym groźnie potylicą o nawierzchnię.


- To był fatalny widok. Trasa była solona, więc wiemy, iż podłoże jest bardzo twarde. Mamy nadzieję, iż z Johannesem wszystko będzie dobrze i zobaczymy go w sobotę w maratonie w Oslo - przyznał dwukrotny mistrz olimpijski Petter Northug, cytowany przez dziennik "Dagbladet". - Ten upadek może kosztować więcej, niż wydawało się z boku. Na szczęście wstał o własnych siłach. Jednak gdy w grę wchodzi uraz głowy, w najgorszym scenariuszu sezon może się dla niego zakończyć - dodał.






Jak się okazało, uraz Klaebo nie jest poważny, o czym poinformował lekarz norweskiej kadry, Ove Feragen, cytowany przez portal nrk.no.
- Stwierdzono, iż doznał lekkiego urazu głowy i lekkiego wstrząśnienia mózgu. Oznacza to, iż w najbliższych dniach będzie musiał na siebie uważać. Przede wszystkim wiąże się to z tym, iż nie wystartuje w sobotnim biegu na 50 km w Holmenkollen - zaznaczył.



- Będziemy uważnie śledzić rozwój sytuacji i na bieżąco oceniać, kiedy powrót do treningów oraz ewentualnych startów będzie adekwatny. Jest zbyt wcześnie, by mówić, czy pojawi się na finale Pucharu Świata w USA. Czuje się stosunkowo dobrze i dziś uda się do domu, do Trondheim - dodał lekarz norweskiej reprezentacji.
Czy zatem Klaebo może stracić prowadzenie w klasyfikacji generalnej Pucharu Światu? Jego przewaga nad drugim Haraldem Amundsenem jest bezpieczna i wynosi 634 punkty. Tylko absencja 11-krotnego mistrza olimpijskiego w pozostałych zawodach i seryjne triumfy do końca sezonu Amundsena mogłyby zagrozić Klaebo.
Najbliższe zawody, jak wspomniano, odbędą się w Oslo. W sobotę 14 marca dojdzie tam do prestiżowej rywalizacji na 50 km stylem dowolnym.
Idź do oryginalnego materiału