Fatalny incydent na lodzie. Polak rezygnuje. "Nie znam takiego przypadku"

2 godzin temu
Zdjęcie: Zawodnik ubrany w czerwoną zimową odzież sportową z napisem 'Polska', stojący na lodowisku, w tle widoczne rozmyte elementy stadionu olimpijskiego.


W środowy wieczór oczy polskich kibiców były zwrócone na arenę Rho Fiera Milano. Nasz łyżwiarz szybki Damian Żurek miał realną szansę medalową, ale niestety skończyło się na czwartym miejscu. Ten wynik skomentował w czwartkowy poranek na antenie radia RMF24 prezes PZŁS Rafał Tataruch. Nie ukrywa, iż liczył na zdobycie krążka, ale wierzy, iż najlepsze jeszcze przed nami, zapowiada mocną walkę na 500 metrów. Z kolei decyzję Piotra Michalskiego o niepowtarzaniu biegu określił jako "mądrą".
Idź do oryginalnego materiału