Fatalne wieści z Australian Open. "Mam zerwane więzadło"

2 godzin temu
Ukraińska tenisistka Marta Kostiuk przeżyła prawdziwy dramat na Australian Open. Nie dość, iż przegrała praktycznie już wygrany mecz, to jeszcze doznała kontuzji. Teraz wytłumaczyła dokładnie, co jej się stało.
Marta Kostiuk (20. WTA) dwa lata temu osiągnęła największy sukces w turnieju wielkoszlemowym i awansowała do ćwierćfinału Australian Open. Wtedy Ukrainka przegrała z Coco Gauff 6:7, 7:6, 2:6. Teraz Kostiuk mogła liczyć na znów udany występ w Melbourne.

REKLAMA







Zobacz wideo Kamil Majchrzak o minionym sezonie. "Mam nadzieję, iż jeszcze sporo przede mną"



Dramat Marty Kostiuk. Tłumaczy, co jej się stało
Kostiuk w I rundzie Australian Open 2026 zmierzyła się z Francuzką Elsą Jacquemot (57. WTA). 23-letnia tenisistka po pasjonującym, trwającym aż trzy i pół godziny meczu przegrała 7:6, 6:7, 6:7. Ukrainka w drugim secie serwowała, by wygrać mecz przy stanie 7:6, 5:3. Nie wykorzystała jednak swojej szansy. W końcówce spotkania przeżyła dramat. W 12. gemie, gdy serwowała, aby doprowadzić do super tie-breaka, skręciła kostkę. Zdołała dokończyć mecz.


Teraz okazało się, iż Kostiuk doznała poważnej kontuzji.
- Niestety, podczas dzisiejszego meczu nabawiłam się kontuzji kostki i po dalszych badaniach okazało się, iż zerwałam więzadło, co oznacza, iż nie będę mogła kontynuować gry w deblu Australian Open z moją wspaniałą partnerką Eleną Gabrielą Ruse - przyznała Ukrainka.






Dodała też, iż po udanym początku tego roku liczy na szybki powrót do gry.









- Australian Open zawsze był jednym z moich ulubionych turniejów, więc nie wyobrażałem sobie, iż mój występ tutaj skończy się w ten sposób. Ale to część tego sportu. Pomimo niepowodzenia, występ w Brisbane był świetnym początkiem roku [przegrała tam dopiero w finale z Aryną Sabalenką - red.]. Teraz czas skupić się na rekonwalescencji i nie mogę się doczekać powrotu na kort tak szybko, jak to możliwe. Życzę wszystkim wspaniałego Australian Open - dodała Kostiuk.
Zobacz także: Oto tajemnica sukcesu polskiego tenisa. Nie chodzi tylko o Świątek


Jacquemot w II rundzie Australian Open zmierzy się z Kazaszką Julią Putincewą (105. WTA).
Idź do oryginalnego materiału