Fatalne wieści dla Barcelony przed najważniejszym meczem Ligi Mistrzów

3 godzin temu
Barcelona ma ogromny problem. Przed ostatnim i najważniejszym meczem fazy grupowej Ligi Mistrzów straciła najważniejszego piłkarza. Hansi Flick już poinformował opinię publiczną.
Barcelona w ostatniej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów musi wygrać, by zapewnić sobie awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów bez konieczności gry w play-offach. Potrzebna jest do tego wygrana z Kopenhagą w przyszłą środę, ale także korzystne wyniki w pozostałych spotkaniach. Zadanie będzie mocno utrudnione – na Camp Nou zabraknie kontuzjowanego Ferrana Torresa, zawieszonego za kartki Frenkiego de Jonga, a także Pedriego, który doznał urazu.

REKLAMA







Zobacz wideo Lewandowski trafi do MLS? Kosecki: Często to powtarzał, na pewno ma plan



Barcelona ma ogromny problem. Pedri jest kontuzjownay
W meczu ze Slavią Praga Pedri przebywał na boisku do 63. minuty. Zszedł z niego, utykając na prawą nogę. Javi Miguel z AS-a stwierdził, iż pomocnik może pauzować choćby przez 3-4 tygodnie, choć z klubu nie wyszła jeszcze żadna informacja, która to potwierdza. Wiadomo jednak, iż Hiszpan nie wystąpi w meczu z Kopenhagą.






-To będzie trudny mecz, Pedri nie zagra i nie wiem, co będzie z Ferranem, czy zdąży wrócić. Oczywiście będziemy mieli Lamine, ale Frenkie chyba będzie zawieszony, ktoś musi go zastąpić w środku pola. Musimy sobie z tym poradzić, mamy szansę na pierwszą ósemkę, to nasz cel. Nie wystartowaliśmy dobrze w fazie ligowej, ale wciąż mamy na to szansę, tego chcemy, mielibyśmy do rozegrania dwa spotkania mniej, pomogłoby to nam się zregenerować. Koniec końców jest jak jest, o ile bedziemy musieli je zagrać to nie ma problemu - stwierdził Flick na konferencji prasowej. Jego wypowiedź cytował portal fcbarca.com.
Brak Pedriego to dla Barcelony ogromna strata. Hiszpan w tym sezonie jest bardzo regularny: z powodu urazów opuścił tylko pięć meczów, raz był zawieszony za kartki, a w pozostałych dawał Barcelonie to, z czego jest znany. Spokój w rozegraniu, ogromną jakość podań, czy asysty, których od początku sezonu ma już 8.


Barcelona przed meczem z Kopenhagą jest na 9. miejscu w tabeli, a do Chelsea brakuje jej 1 zdobytej bramki więcej. Barcelonę wyprzedza też Newcastle, PSG, Tottenham, które mają tyle samo punktów w tabeli (13), oraz Liverpool, Real Madryt, Bayern i Arsenal.
Idź do oryginalnego materiału