25 maja 2024 roku Juventus w meczu ligowym pokonał 2:0 Monzę. Ostatni raz w koszulce Starej Damy kibice zobaczyli wówczas Arkadiusza Milika. Kariera polskiego napastnika mogłaby wyglądać zupełnie inaczej, gdyby nie prześladujące zawodnika od lat kontuzje. Wszystko wskazuje na to, iż w końcu okiełznał obecne problemy.
REKLAMA
Zobacz wideo Kosecki o transferze Kapuadiego: To po prostu pokaz siły Widzewa. Ale przepłacili
Milik o krok od powrotu. "Będzie do dyspozycji"
Koszmar napastnika Juventusu może się zakończyć już w najbliższy weekend. Portal sportmediaset.it przekazuje, iż o ile w trakcie bieżącego tygodnia nie pojawią się żadne problemy, to Milik ma znaleźć się w kadrze meczowej na spotkanie z Pisą, dodatkowo JuvePoland podało, iż zawodnik trenuje już z grupą.
- Arek Milik od wczoraj trenuje z grupą i może być powołany na spotkanie z Pisą - pisze na portalu X portal JuvePoland, powołując się na Goal Italia.
Zobacz też: Zieliński przemówił przed wielkim hitem w Serie A
Spalletti ma czekać na Milika. Polak może odegrać w Juventusie większą rolę niż można było się spodziewać
Wydawało się, iż Milik dużo nie pogra w Juventusie po swoim powrocie, ale sytuacja może wyglądać zupełnie inaczej. Na Polaka ma liczyć trener Spalletti, co więcej, włoskiemu szkoleniowcowi brakuje jakościowych napastników.
"Jego powrót do zdrowia jest najważniejszy dla rotacji Juventusu, biorąc pod uwagę powrót Vlahovicia po kontuzji i rozczarowujące występy Davida i Opendy. Tuż przed Bożym Narodzeniem wrócił już do kadry na mecze z Romą i Pisą, ale ponownie pauzował z powodu kontuzji łydki: czy to będzie odpowiedni moment?" - czytamy w sportmediaset.mediaset.it.
Juventus zagra z Pisą w sobotę, 7 marca o godzinie 20:45. Stara Dama znajduje się na 6. miejscu w ligowej tabeli i wciąż ma spore szanse na awans do Ligi Mistrzów. W ostatniej kolejce podopieczni Spallettiego zremisowali w wielkim stylu z AS Romą 3:3, po kapitalnej końcówce spotkania.

1 godzina temu















