Motosport ogólnie jest otoczony najlepszą technologią na świecie. Każdy pojedynczy milimetr na przednim skrzydle bolidu Formuły 1 ma znaczenie, podobnie jak inne ustawienia w Moto GP czy pomniejszych seriach wyścigowych. W żużlu coraz to więcej widzimy, iż matematyka odgrywa istotną rolę nie tylko przy obliczaniu średnich meczowych, ale również przy samych zawodnikach. Posiadanie laptopa z oprogramowaniem pomagającym monitorować pracę silnika to powoli standard na krajowym podwórku. o ile chodzi o same statystyki, PGE Ekstraliga od tego sezonu będzie korzystać z tzw. Ekstraliga AI. Piotr Kaczorek, dziennikarz Canal +, opracował cenny moduł, który wzbogaci transmisje meczu żużlowego.
Czym jest Ekstraliga AI?
Z pewnością dużo kibiców żużla śledzi poczynania piłkarskie. Od pewnego czasu mamy wyraźny podział na osoby, które nie tolerują wykorzystywania statystyki xG (Expected Goals) przy meczach piłkarskich i zwolenników tego systemu. Przede wszystkim pozwala on realnie zasugerować poziom spotkania niektórym kibicom czy dziennikarzom. PGE Ekstraliga od tego sezonu będzie korzystała z podobnego modelu matematycznego. Ekstraliga AI ma wyznaczać oczekiwania na zdobycie punktów przez żużlowców, biorąc pod uwagę poziom zawodnika, tor, pole startowe i rywali. Statystyka ma przede wszystkim urozmaicić przekazywanie potencjonalnych wyników do widzów, wykorzystując przy tym AI.
Spora baza
Ekstraliga AI zawiera bazę danych opartą na sezonach 2012-2025. W tym czasie przewinęło się 300 zawodników, którzy ścigali się ze sobą w blisko 15 tysiącach biegów. Jest to zatem naprawdę olbrzymia kolekcja danych. Przede wszystkim AI ma prognozować potencjonalny obraz wyniku zawodnika.
Całość Ekstraliga AI to wspólne przedsięwzięcie Ekstraligi Żużlowej i CANAL+, przygotowane przez Piotra Kaczorka, głównego współtwórcy modelu, dziennikarza CANAL+, a także absolwenta UAM w Poznaniu, zajmującego się też projektem doktorskim w dziedzinie sztucznej inteligencji.
Bartosz Zmarzlik













