Do Ekstraklasy trafiali piłkarze z lig egzotycznych, zdarzało się też, iż piłkarze znani z polskich boisk wyjeżdżali do dziwnych z naszej perspektywy miejsc. niedługo jednak może dojść do transferu, który pod tym względem zawiesi poprzeczkę naprawdę wysoko. Jak wynika z ustaleń Weszło, napastnik grający w Polsce trafi do… Tanzanii!
Laurindo Dilson Maria Aurelio, czyli po prostu Depu, niedługo może opuścić Radomiaka. Jak wynika z ustaleń Weszło, do Radomia wpłynęła oferta z Afryki. Klub, który chce pozyskać Angolczyka, to czołowy zespół swojej ligi, lokalny hegemon.
Ekstraklasa. Egzotyczny transfer z Radomiaka. Depu trafi do Tanzanii?
Według naszych informacji nowym klubem Depu ma być tanzańskie Young Africans SC. To najbardziej utytułowany klub w swoim kraju, ponad trzydziestokrotny mistrz ligi, który zwyciężył w czterech poprzednich sezonach. Young Africans SC jest też uczestnikiem afrykańskiej Ligi Mistrzów, w której rywalizuje w grupie B z zasłużonymi markami na Czarnym Lądzie:
- Al-Ahly z Egiptu,
- FAR Rabat z Maroka,
- JS Kabylie z Algierii.
Po dwóch seriach gier klub z Tanzanii jest wiceliderem tabeli. W lidze też plasuje się w czołówce. O transfer Depu zabiega szkoleniowiec tego klubu – Portugalczyk Pedro Soares Goncalves. To trener, który był selekcjonerem reprezentacji Angoli, do której napastnik Radomiaka bywa powoływany.
Transfery. Radomiak zarobi na transferze Depu. Znamy kwotę
Negocjacje w sprawie sprzedaży Depu nie są jeszcze zakończone, natomiast wiele wskazuje na to, iż piłkarz faktycznie zmieni otoczenie. Będzie to krótka przygoda, bo Angolczyk dołączył do zespołu latem. W tym czasie miał jednak trochę problemów zdrowotnych, które w połączeniu z dobrą formą Mauridesa sprawiły, iż nie miał zbyt wielu szans na grę. Ostatecznie zanotował gola oraz asystę drugiego stopnia na przestrzeni ok. dwustu minut w Ekstraklasie.
Tym ciekawsze jest więc, iż Radomiak na sprzedaży tego zawodnika… zarobi. Latem informowaliśmy, iż Depu został kupiony za sto tysięcy euro plus sto tysięcy w bonusach. Spełnienie wszystkich kryteriów nie byłoby trudne, ale iż reprezentant Angoli nie grał zbyt wiele, to kwota transferu ograniczyła się do gwarantowanej podstawy. Tymczasem z informacji Weszło wynika, iż oferta Young Africans SC opiewa na 250 tysięcy euro.
Radomiak kokosów oczywiście nie zbije, bo ma do odstąpienia jeszcze procent z przyszłej sprzedaży, ale ostatecznie i tak wyjdzie na solidny plusik na sprzedaży zmiennika. Nie uda się jednak pobić rekordu transferowego Young Africans SC, bo klub z Tanzanii wydał więcej na innego napastnika. Dokładnie o… tysiąc euro więcej.
Transfery. Radomiak sięga po młodego Angolczyka – Simao Pedro
W międzyczasie Radomiak dokona też transferu przychodzącego, choć tu trzeba zaznaczyć – będzie to transfer do rezerw klubu. W Radomiu zamelduje się dziewiętnastoletni skrzydłowy z Angoli – Simao Pedro. O zainteresowaniu tym piłkarzem informował profil Visualfoot z Angoli, natomiast błędnie podał on, iż młody zawodnik trafi do ekstraklasowego zespołu. Radomiak sięgnie po niego z uwagi na jego potencjał, licząc na to, iż po krótkim okresie gry w drugiej drużynie skrzydłowy zapracuje na szansę w „jedynce”.
Simao Pedro dotychczas nie miał doświadczenia w seniorskim futbolu, wyłączając treningi z seniorami jego obecnego klubu – Estrela Amadora. Angolczyk na co dzień grał w zespole do lat dwudziestu trzech, gdzie w 28 meczach strzelił jedenaście goli i zaliczył cztery asysty. Jego profil jest zbliżony do rodaka, Capity, czyli zawodnika mocno bazującego na szybkości.
WIĘCEJ O TRANSFERACH NA WESZŁO:
- Pierwszoligowiec chce wychowanka Legii. Ambitne cele klubu [NEWS]
- Transfer Oskara Pietuszewskiego pod znakiem zapytania
- Kacper Tobiasz zmieni klub? Nowe doniesienia
SZYMON JANCZYK
fot. 400mm.pl

4 godzin temu















