Mads Hansen i Sebastian Szostak toczyli w okresie 2026 nierówną walkę na poziomie PGE Ekstraligi. Krono-Plast Włókniarz Częstochowa zbudował daleki od ideału skład, który z miejsca był skazywany na spadek do Metalkas 2. Ekstraligi. Częstochowianie robili co mogli, a w drugiej części sezonu Patrick Hansen odmienił Włókniarz na swoją modłę. Mads Hansen w tym samym czasie ścigał się na pewnym poziomie, co potem przełożyło się na pewne punkty pomimo przerwy przez kontuzje w lidze szwedzkiej. Ostatecznie kwestia spadku rozstrzygała się na ostatnim łuku, gdzie Rohan Tungate nie był w stanie utrzymać za swoimi plecami Andersa Thomsena.
Mads Hansen nie zamierza jeszcze kończyć sezonu, podobnie jak Sebastian Szostak. Duńczyk w niedzielę pojedzie jako uczestnik corocznej Zlatej Prilby, podobnie jak w Pradze podczas Memoriału Lubosa Tomicka. Hansen najwidoczniej planuje jeszcze turnieje w Polsce, ponieważ 11 października pojawi się w Rzeszowie na XXIV Memoriale Eugeniusza Nazimka. Hansen zresztą jest na celowniku rzeszowskiego zespołu, który widzi go jako odpowiednie uzupełnienie składu w kontekście sezonu 2027. Warto podkreślić, iż ważne kontrakty mają już Oskar Fajfer, Rasmus Jensen oraz Josh Pickering.
Sebastian Szostak pojawił się w PGE Ekstralidze, ale wyraźnie odbiegał poziomem od reszty zawodników. Częstochowianie mieli jednego z najsłabszych zawodników U24, przez co nie mieli tutaj jak zaskoczyć rywali. Sam Szostak w miarę gwałtownie parafował umowę z Cellfast Wilkami Krosno, gdzie zwykle spisywał się dobrze. prawdopodobnie nie chce on przedwcześnie kończyć sezonu i liczy na przetestowanie ostatnich sprzętowych nowinek przed głęboką zimą.
Dakar Development Stal Rzeszów ogłosiła wcześniej, iż w turnieju zobaczymy wychowanków – Patryka Surowca oraz Adriana Przybyło. XXIV Memoriał Eugeniusza Nazimka odbędzie się w niedziele 11 października o godz. 13:30.

















