Dwa europejskie klasyki na koniec sezonu WEC

2 godzin temu



Wygląda na to, iż sytuacja na Bliskim Wschodzie zmusi organizatorów Długodystansowych Mistrzostw Świata do mocnej korekty kalendarza.

Za nami 4 z 8 rund WEC w 2026 roku, choć w tym momencie roku powinniśmy byli być po 5 rundach. Rozpoczynający sezon Katar został jednak przesunięty na 22-24 października i miał być przedostatnią rundą sezonu.

Teraz jednak wydaje się, iż nie dojdzie to do skutku. Jak informuje magazyn racer.com, w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie, która w ostatnich dniach znów się zaogniła, przygotowywana jest zmiana w kalendarzu serii Roberta Kubicy.

Wyścig w Katarze oraz finał sezonu w Bahrajnie nie odbędą się. Zamiast nich dwie ostatnie rundy zostaną przeniesione do Barcelony oraz na Monzę. Wyścig w Hiszpanii miałby zostać rozegrany 18 października – tydzień wcześniej niż planowano Katar.

Finał sezonu we Włoszech miałby zostać rozegrany 7 listopada – w tej samej dacie co planowany wcześniej Bahrajn.

Oczywiście taka zmiana rodzi spore konsekwencje dla wielu kierowców. Aż 19 z nich miało w terminie Barcelony brać udział w GT World Challenge Europe w Portimao. Prawdopodobnie seria ta będzie rozważała zmiany w swoim kalendarzu by uniknąć konfliktu.

Ale to nie wszystko. Ze względu na ograniczenia kalendarzowe oraz na torach wyścigi w Barcelonie i na Monzy będą tylko 6-godzinne. Katar i Bahrajn miały być wyścigami 10-cio i 8-godzinnymi. To zatem oznacza, iż będą przyznawane za nie standardowe liczby punktów, a nie większe.

Zmiany mają zostać zatwierdzone podczas posiedzenia Światowej Rady Sportów Motorowych, które obędzie się w przyszłym tygodniu.



Idź do oryginalnego materiału