Spadek z PGE Ekstraligi wymusił w Rybniku prawdziwe trzęsienie ziemi. INNPRO ROW przystępuje do walki o powrót do elity z niemal całkowicie nową kadrą i odświeżonym sztabem. Drużyna ma za sobą pierwsze wspólne zgrupowanie w „Perle Beskidów”, które miało zintegrować mocno przebudowany zespół. To właśnie tam, w Ustroniu, zapadła kluczowa decyzja.
Władze klubu postawiły na totalny reset. Z ubiegłorocznego składu zostali jedynie junior Kacper Tkocz oraz Jesper Knudsen. Duńczyk, który wcześniej był głównie zmiennikiem, teraz ma szansę stać się jednym z liderów ROW-u na zapleczu Ekstraligi.
Choć zgrupowanie służyło głównie „złapaniu flow” i ciężkiej pracy nad kondycją, jak informują klubowe media, jednym z najważniejszych punktów był wybór lidera. Drużyna wybrała nowego kapitana, jednak jego nazwisko pozostaje na razie ścisłą tajemnicą zarządu. Kibice muszą uzbroić się w cierpliwość – nazwisko zawodnika, który przejmie pałeczkę po poprzednikach, zostanie ogłoszone wkrótce.
Mimo wielkiej przebudowy, w Rybniku postawiono na sprawdzone twarze. Dla Jana Kvecha, Jakuba Jamroga i Patryka Wojdyły sezon 2026 to sentymentalny powrót do rybnickiego parku maszyn. Każdy z nich doskonale wie, jak smakuje jazda z „Rekinem” na plastronie. Skład seniorów uzupełnia Wiktor Lampart, a o punkty juniorskie powalczą Tkocz, Paweł Wyczyszczok oraz Roch Wujec.
Zmiany nie ominęły również sztabu szkoleniowego. Po Piotrze Żyto stery przejął Robert Mikołajczak. Choć w ostatnich latach znaliśmy go jako topowego mechanika światowej czołówki, teraz zadebiutuje w roli menedżera. Mikołajczak już zapowiada, iż formacja juniorska nie pozostało zamknięta i możliwe są wzmocnienia. Z kolei szkoleniem najmłodszych adeptów zajmie się ulubieniec rybnickich trybun – Patrick Hansen.
Po powrocie z Ustronia zawodnicy kontynuują przygotowania indywidualne, by w drugiej połowie marca sprawdzić formę w meczach kontrolnych. INNPRO ROW Rybnik zainauguruje ściganie dwumeczem z Kolejarzem Opole (21 marca na wyjeździe i 22 marca u siebie). Tydzień później „Rekiny” zmierzą się w kolejnym dwumeczu z Cellfast Wilkami Krosno, rozpoczynając od domowego starcia 28 marca. Klub nie wyklucza zorganizowania dwóch dodatkowych sparingów, jeżeli pogoda na to pozwoli.
Robert Mikołajczak














